Strona 1 z 11


26 Lut 2002, 15:51
juby

pamietam swoja fascynacje (zupelnie kasmiczna, jak wiekszosc fascynacji)
impala poprzedniej generacji (na bazie caprice). rama, small-block, naped na
tyl...typowa amerykanska limuzyna, z tym,ze o ponadprzecietnych osiagach (i
wszystkim, co z tym zwiazane).
ostatnio widzialem nowa impale...autko zupelnie bez stylu, wygladajacy jak
jakis tandetny japonczyk, nie, w sumie to to wyglada jak jakas kia czy
cokolwiek... silniki zupelnie nieamerykanskie (chyba 2.5l !!!), oczywiscie
nie na ramie i z napedem na...przod ;(( cos mi sie wydaje, ze szybko
wypadnie z "top ten" w usa (samochody osobowe).
szokiem jest takze to, ze "takie cacko"  kupuje nawet stanowa policja....
brr, gdzie sie podzialy te niezniszczalne prawdziwe amerykany?



26 Lut 2002, 15:57
smoq

pamietam swoja fascynacje (zupelnie kasmiczna, jak wiekszosc fascynacji)
impala poprzedniej generacji (na bazie caprice). rama, small-block, naped
na
tyl...typowa amerykanska limuzyna, z tym,ze o ponadprzecietnych osiagach
(i
wszystkim, co z tym zwiazane).
ostatnio widzialem nowa impale...autko zupelnie bez stylu, wygladajacy jak
jakis tandetny japonczyk, nie, w sumie to to wyglada jak jakas kia



hej!

co masz do KIA? uzywam i nie marudze jest calkiem calkiem

pzdr smoq


26 Lut 2002, 16:16
Mariusz Ożóg

gdzie sie podzialy te niezniszczalne prawdziwe amerykany?




wyginęły dzięki japońskim tandetom,
Dobrze że chociaż Mustake się ostał.

pozdrawiam
MARIO
White T/A GTA 5.7


26 Lut 2002, 16:18
juby

co masz do KIA? uzywam i nie marudze jest calkiem calkiem



dla mnie KIA jest po prostu synonimem wyrafinowanej technologi w pieknym i
orginalnym opakowaniu.... tak, jak tavria...;)




26 Lut 2002, 16:19
Luk2fast4u

ludzie !

widze ze w polsce jezdzi sie amerykanskimi samochodami a w ameryce
koreanczykami...swiat przewrocil sie do gory KOLAMI..

:)))))

CHYBA WROCE DO POLSKI  :)) - zartuje :))))))))))))))

Lukas


26 Lut 2002, 16:42
juby

wyginęły dzięki japońskim tandetom,
Dobrze że chociaż Mustake się ostał.



pewnie uznasz to za swietokractwo, ale ten ostatni jest takze zbytnio
plastikowo-japonski (ten po liftingu)


26 Lut 2002, 16:44
juby

widze ze w polsce jezdzi sie amerykanskimi samochodami a w ameryce
koreanczykami...swiat przewrocil sie do gory KOLAMI..



przewrocilby sie, gdyby highway patrole jezdzily polonezami :))


26 Lut 2002, 16:58
Mariusz Ożóg

pewnie uznasz to za swietokractwo, ale ten ostatni jest takze zbytnio
plastikowo-japonski (ten po liftingu)



wiem, dlatego posiadam TransAm'a z roku 89, szoda ze nie z 79 :-(

pozdr
MARIO


27 Lut 2002, 02:47
DoQ

dla mnie KIA jest po prostu synonimem wyrafinowanej technologi w pieknym i
orginalnym opakowaniu.... tak, jak tavria...;)



... powiedzial wlasciciel wyrafinowanej sylwetki Refrigerator Torment ...;)

tiaa...


27 Lut 2002, 04:15
Thor Beeblebrox





pamietam swoja fascynacje (zupelnie kasmiczna, jak wiekszosc fascynacji)
impala poprzedniej generacji (na bazie caprice). rama, small-block, naped
na
tyl...typowa amerykanska limuzyna, z tym,ze o ponadprzecietnych osiagach
(i
wszystkim, co z tym zwiazane).
ostatnio widzialem nowa impale...autko zupelnie bez stylu, wygladajacy jak
jakis tandetny japonczyk, nie, w sumie to to wyglada jak jakas kia czy
cokolwiek... silniki zupelnie nieamerykanskie (chyba 2.5l !!!), oczywiscie
nie na ramie i z napedem na...przod ;(( cos mi sie wydaje, ze szybko
wypadnie z "top ten" w usa (samochody osobowe).
szokiem jest takze to, ze "takie cacko"  kupuje nawet stanowa policja....
brr, gdzie sie podzialy te niezniszczalne prawdziwe amerykany?



Niestety wiekszosc zrobila sie plastkiowa a la made in japan.
A Impala - owszem zwykly sedan bez porownania z Impala na bazie Caprice
(btw juz sam Caprice to fajne autko - mialem okazje przejechac sie 5
litrowym :-D
I jedyne silniki to V6 (3.4 i 3.8). Zenada.
Jedyni Viper sie trzyma. Ale jak ktos chce nowy to tez mozna trafic okazje:
http://www.americandreamcars.com/1979transam121301.htm
;-)


27 Lut 2002, 04:25
cavscout

pamietam swoja fascynacje (zupelnie kasmiczna, jak wiekszosc fascynacji)
impala poprzedniej generacji (na bazie caprice). rama, small-block, naped na
tyl...typowa amerykanska limuzyna, z tym,ze o ponadprzecietnych osiagach (i
wszystkim, co z tym zwiazane).
ostatnio widzialem nowa impale...autko zupelnie bez stylu, wygladajacy jak
jakis tandetny japonczyk, nie, w sumie to to wyglada jak jakas kia czy
cokolwiek... silniki zupelnie nieamerykanskie (chyba 2.5l !!!), oczywiscie
nie na ramie i z napedem na...przod ;(( cos mi sie wydaje, ze szybko
wypadnie z "top ten" w usa (samochody osobowe).
szokiem jest takze to, ze "takie cacko"  kupuje nawet stanowa policja....
brr, gdzie sie podzialy te niezniszczalne prawdziwe amerykany?

--
juby
(srebrna agila)



Impala na bazie Caprice nazywala sie Impala SS.  Byla niczym innym jak
policyjnym caprice ubranym w cywilne ciuchy.  Nowa Impala nie jest zlym wozem.  
Co prawda imie do niej nie pasuje ale no coz, GM ma taka strategie.  A silniki
so dosyc dobre i mocne.  Mozna miec jezeli sie nie myle 3.4l V-6 i opcjonalnie
3.8l V-6.  I za okolo 22k dolarow dostajesz calkiem niezle wyposazony woz.
Robert


27 Lut 2002, 04:30
cavscout

| wyginęły dzięki japońskim tandetom,
| Dobrze że chociaż Mustake się ostał.

pewnie uznasz to za swietokractwo, ale ten ostatni jest takze zbytnio
plastikowo-japonski (ten po liftingu)

--
juby
(srebrna agila)



Mustang w niczym nie przypomina japoncaw przeciwienstwie do Twojej lodowki.  
Dla ciekowosci podam ze 2003 Mustang Cobra bedzie mial 390KM, wiec bedzie
konkurencja dla Vette.  Co do Mustang GT on juz nie bedzie mial konkurencji bo
Camaro/Firebird jest RIP :)
Robert
97 T-bird V-8


27 Lut 2002, 05:26
Michał 'Czapi' Czapracki

| ... powiedzial wlasciciel wyrafinowanej sylwetki Refrigerator Torment
...;)
No cóż. W jednym na pewno ma rację. RIO jest koszmarne. :)

27 Lut 2002, 05:35
DoQ

| ... powiedzial wlasciciel wyrafinowanej sylwetki Refrigerator Torment
...;)
No cóż. W jednym na pewno ma rację. RIO jest koszmarne. :)



Za to Spectra ma bardzo udany tyl..IMO


27 Lut 2002, 05:50
Thor Beeblebrox





[...]

Mustang w niczym nie przypomina japoncaw przeciwienstwie do Twojej
lodowki.
Dla ciekowosci podam ze 2003 Mustang Cobra bedzie mial 390KM, wiec bedzie
konkurencja dla Vette.  Co do Mustang GT on juz nie bedzie mial
konkurencji bo
Camaro/Firebird jest RIP :)
Robert
97 T-bird V-8



Ogladalem w srodku Mustanga '99 i przerazila mnie plastikowosc wnetrza. W
takim samochodzie
spodziewalbym sie czegos przyjemniejszego w wykonczeniu. Duzo przyjemniej
jest nawet
moim jezdzidelku z boczkami pokrytymi miekkim materialem...
Wnetrze mi sie nie podobalo i przypominalo wlasnie japonskie "plastiki"


27 Lut 2002, 06:10
cavscout


Ogladalem w srodku Mustanga '99 i przerazila mnie plastikowosc wnetrza. W
takim samochodzie
spodziewalbym sie czegos przyjemniejszego w wykonczeniu. Duzo przyjemniej
jest nawet
moim jezdzidelku z boczkami pokrytymi miekkim materialem...
Wnetrze mi sie nie podobalo i przypominalo wlasnie japonskie "plastiki"



Ja tez takie cudo ogladalem i nie tylko z tego roku.  Pamietaj ze ten samochod
kosztuje male pieniadze w porownaniu do tego co sie dostaje.  Zeby go zrobic
naprawde super trzeba bylo wydac na ten woz okolo 40k dolcow a to juz wyzsza
sfera.  Mi sie naprzyklad podoba jego wnetrze, calkiem fajnie nawiazuje do lat
60. Szczegolnie 2001 Ford Mustang Bullit Edition.  I nie chce zebys sie
obrazal, ale GM nie grzeszy wykonaniem.  Wiem z pierwszej reki (1989 GMC Jimmy
i 1997 Chevy Cavalier Z24).  Takze mamterial na drzwiach nie pasuje do takiego
wozu chyba ze chcesz zrobic z niego pimp mobile :), to wtedy prosze bardzo.
Robert


27 Lut 2002, 06:25
Michał 'Czapi' Czapracki

| Za to Spectra ma bardzo udany tyl..IMO
No i ta terenowa jak jej tam całkiem nieźle wygląda. :)

27 Lut 2002, 06:27
Dziadzia M


| Za to Spectra ma bardzo udany tyl..IMO
No i ta terenowa jak jej tam całkiem nieźle wygląda. :)



Sportage...
Ale przyjrzales sie jak ma zespawane rury na ktorych wisi zapas  ???
;-)))


27 Lut 2002, 06:36
Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki

Dla ciekowosci podam ze 2003 Mustang Cobra bedzie mial 390KM, wiec bedzie
konkurencja dla Vette.



Jesli do tego ten Moostang dostalby jeszcze jakies zwieszenie, moze hamulce,
to juz bylby prawie samochod. Bo na razie to japonski, czy amerykanski, ale
jazde po zakretach czy hamowanie to ma chyba w opcji - bo standardowy pakiet
tego nie zawiera (jak w wiekszosci amerykanskich konstrukcji masowych).

Andy


27 Lut 2002, 06:40
Michał 'Czapi' Czapracki

| Sportage...
| Ale przyjrzales sie jak ma zespawane rury na ktorych wisi zapas  ???
| ;-)))

27 Lut 2002, 06:40
Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki

Jedyni Viper sie trzyma.



A to dzieki temu, ze mimo calego prymitywizmu konstrukcyjnego otrzymal rzecz
niespotykana w amerykanskiej motoryzacji (taki rynek, coz poradzic) -
zawieszenie i hamulce dostosowane do swojego przeznaczenia i nie cierpi na
nadwage. Zreszta wydaje sie, ze Chry jako pierwszy amerykanski producent
zauwazyl, ze samochody powinny trzymac sie drogi rowniez powyzej 65mph i
zahamowac z wiekszej predkosci tez nie zaszkodzi.

Andy


27 Lut 2002, 07:11
Thor Beeblebrox





Ja tez takie cudo ogladalem i nie tylko z tego roku.  Pamietaj ze ten
samochod
kosztuje male pieniadze w porownaniu do tego co sie dostaje.  Zeby go
zrobic
naprawde super trzeba bylo wydac na ten woz okolo 40k dolcow a to juz
wyzsza
sfera.  Mi sie naprzyklad podoba jego wnetrze, calkiem fajnie nawiazuje do
lat
60. Szczegolnie 2001 Ford Mustang Bullit Edition.  I nie chce zebys sie
obrazal, ale GM nie grzeszy wykonaniem.  Wiem z pierwszej reki (1989 GMC
Jimmy
i 1997 Chevy Cavalier Z24).  Takze mamterial na drzwiach nie pasuje do
takiego
wozu chyba ze chcesz zrobic z niego pimp mobile :), to wtedy prosze



bardzo.

Nie chodzi o jakies futerka itp ale goly plastik, ze wyglada w srodku jak
wanna - _mnie_
sie nie podoba.
A co do GM to sie nie mam co obrazac. IMHO ani super ani zle (ale moj to nie
ta klasa, zeby
czepiac sie specjalnie wykonania). Organoleptycznie lubie.


27 Lut 2002, 07:15
Daniel Iwanowski

[...]

Nie chodzi o jakies futerka itp ale goly plastik, ze wyglada w srodku jak
wanna - _mnie_
sie nie podoba.



Tym bardziej, że zrobienie czegoś, co wyglądałoby lepiej, nie musi być
nawet dużo bardziej kosztowne. W tego typu pojazdach można np. pozostawić
fragmenty gołej blachy na drzwiach i desce, co przy odrobinie staranności
może dać ciekawy efekt.

Pozdrawiam,

Daniel Iwanowski


27 Lut 2002, 07:30
cavscout

Nie chodzi o jakies futerka itp ale goly plastik, ze wyglada w srodku jak
wanna - _mnie_
sie nie podoba.
A co do GM to sie nie mam co obrazac. IMHO ani super ani zle (ale moj to nie
ta klasa, zeby
czepiac sie specjalnie wykonania). Organoleptycznie lubie.



Przynajmniej szczere podejscie :).  Kazdy ma wlasna opinie.  W Ameryce jest
takie powiedzonko:  Opinions are like assholes, everybody got one.  Dla mnie
wykonczenie jest w sam raz.  Zalezy od punktu widzenia :)  No i musze
stwierdzic ze dobrze zrobiles kupujac Corsice z 3.1l V-6 niz z I-4.  Silnik
moze nie najnowoczesniejszy ale dobrze sprawojacy sie.
Robert

--
------------------------------------------
Blessings from Valhalla

          THOR Beeblebrox

/CHEVROLET CORSICA 3.1 V6/
                pms edition



--
Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl


27 Lut 2002, 09:28
Jakub Zawiła-Niedźwiecki


| Jedyni Viper sie trzyma.

A to dzieki temu, ze mimo calego prymitywizmu konstrukcyjnego otrzymal
rzecz
niespotykana w amerykanskiej motoryzacji (taki rynek, coz poradzic) -
zawieszenie i hamulce dostosowane do swojego przeznaczenia i nie cierpi na
nadwage. Zreszta wydaje sie, ze Chry jako pierwszy amerykanski producent
zauwazyl, ze samochody powinny trzymac sie drogi rowniez powyzej 65mph i
zahamowac z wiekszej predkosci tez nie zaszkodzi.



Hmm dlaczego sie dziwisz skoro amerykanie do niedawna nie wyobrazali sobie
przekroczenia magicznych 55 mph. Podobno dopieor teraz sie cos ruszyło w
niektóych stanach i wzięli się za zmianę ograniczeń.

Azrael


27 Lut 2002, 10:35
Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki

| | Jedyni Viper sie trzyma.

| A to dzieki temu, ze mimo calego prymitywizmu konstrukcyjnego otrzymal
rzecz
| niespotykana w amerykanskiej motoryzacji (taki rynek, coz poradzic) -
| zawieszenie i hamulce dostosowane do swojego przeznaczenia i nie cierpi
na
| nadwage. Zreszta wydaje sie, ze Chry jako pierwszy amerykanski producent
| zauwazyl, ze samochody powinny trzymac sie drogi rowniez powyzej 65mph i
| zahamowac z wiekszej predkosci tez nie zaszkodzi.

Hmm dlaczego sie dziwisz

Ja sie nie dziwie. Ja stwierdzam fakt, ktorego przyczyny znam. I to tkwiace
glebiej niz ogranicznie predkosci.

Andy


27 Lut 2002, 11:15
Marek

brr, gdzie sie podzialy te niezniszczalne prawdziwe amerykany?



Jak to co? Wbrew glupawemu mitowi okazaly sie zniszczalne.

Ubawielm sie do lez jak kiedys ktos wieszal psy na Audi ze takie durne
bo aluminiowa "rame" robi......
Patrze pod nowa Impale a tu silnik na aluminiowej kracie :)))

One sa wykonczone w srodku niczym Trabant............


27 Lut 2002, 11:18
Marek

Hmm dlaczego sie dziwisz skoro amerykanie do niedawna nie wyobrazali sobie
przekroczenia magicznych 55 mph. Podobno dopieor teraz sie cos ruszyło w
niektóych stanach i wzięli się za zmianę ograniczeń.



Dokladnie tak :)))  W Montanie juz nie mozna ile sie chce :)))))))


27 Lut 2002, 17:33
Pawel Setniewski



przekroczenia magicznych 55 mph. Podobno dopieor teraz sie cos ruszyło w



tak i dlatego juz w latach piecdziesiatych wiele samochodow osobowych (nawet
zwykle sedany - nie tylko sportowe) posiadalo silniki o mocach rzedu 250-350
KM, i osiagalo predkosci maksymalne powyzej 130 mph,
a i przyspieszenia byly przyzwoite bo i okolo .8 sek od 0-60 mph

Pozdrawiam
Pawel


27 Lut 2002, 17:53
Marek



| przekroczenia magicznych 55 mph. Podobno dopieor teraz sie cos ruszyło w

tak i dlatego juz w latach piecdziesiatych wiele samochodow osobowych (nawet
zwykle sedany - nie tylko sportowe) posiadalo silniki o mocach rzedu 250-350
KM,



A piernik do wiatraka to ma tyle ze make sie czasem w wiatraku robilo...

i osiagalo predkosci maksymalne powyzej 130 mph,

a i przyspieszenia byly przyzwoite bo i okolo .8 sek od 0-60 mph



8 dziesiatych sekundy?  Uuuuu  ktora to maszyna taka bystra ? :)))))


27 Lut 2002, 19:05
juby

Mustang w niczym nie przypomina japoncaw przeciwienstwie do Twojej



lodowki.

tak, ale lodowka osiaga 75ps z 1,2 litra pojemnosci, a aby "amerykaniec"
osiagnal taka moc musi miec przynajmniej 3.8 litra i v8 :)))


27 Lut 2002, 19:07
juby

Wnetrze mi sie nie podobalo i przypominalo wlasnie japonskie "plastiki"



zaraz sie dowiesz od krynicy wiedzy motoryzacyjnej, ze Twoje corsica to
japonskie gowno :)))) ROTFL!


27 Lut 2002, 19:08
Wojtek Jakóbczyk


tak, ale lodowka osiaga 75ps z 1,2 litra pojemnosci, a aby "amerykaniec"
osiagnal taka moc musi miec przynajmniej 3.8 litra i v8 :)))



3,8 to jeszcze V6 :-)
A poza tym, juby - przyznaj, że wolałbyś Suzuki Wagon R+ - niby tylko
0,1 litra więcej, a koni i Nm zdaje się więcej o 11 i 13, jeśli dobrze
pamiętam... :-)) A to właściwie te same autka...

27 Lut 2002, 19:12
juby

... powiedzial wlasciciel wyrafinowanej sylwetki Refrigerator Torment



...;)

zapomniales uzyc wazeliny i dodac, ze tylko miski sa the best!!!


27 Lut 2002, 19:12
Wojtek Jakóbczyk


zaraz sie dowiesz od krynicy wiedzy motoryzacyjnej, ze Twoje corsica to
japonskie gowno :)))) ROTFL!



Jezu - moje doświadczenia z Corsica sprowadziły się do jednego. Szybki
powrót do Hertza i prośba o jakiś nwaet mniejszy, byle japoński
wózek...
Nie było :-( Chcieli dawać w zamian TownCara na otarcie łez, ale to
jeszcze gorsze...

27 Lut 2002, 19:12
juby

Za to Spectra ma bardzo udany tyl..IMO



polonez atu plus takze...

LOL!


27 Lut 2002, 19:12
juby

No i ta terenowa jak jej tam całkiem nieźle wygląda. :)



o bosz, mam nadzieje, ze zartujesz....


27 Lut 2002, 19:51
Marek



| zaraz sie dowiesz od krynicy wiedzy motoryzacyjnej, ze Twoje corsica to
| japonskie gowno :)))) ROTFL!

Jezu - moje doświadczenia z Corsica sprowadziły się do jednego. Szybki
powrót do Hertza i prośba o jakiś nwaet mniejszy, byle japoński
wózek...
Nie było :-( Chcieli dawać w zamian TownCara na otarcie łez, ale to
jeszcze gorsze...



Ojjj, chyba ktos tu lga jak nakrecony.

Corsica to GM, TownCAr to Ford.........
To ze Hertz mogl oferowac TownCara to wierze, ale ze dal komus
Corsice........  to juz nie.

No chyba ze Corsica to jakis nie znany produkt Forda........


28 Lut 2002, 02:25
DoQ

| ... powiedzial wlasciciel wyrafinowanej sylwetki Refrigerator Torment
...;)
zapomniales uzyc wazeliny i dodac, ze tylko miski sa the best!!!



Co do wazeliny to chyba jestes w pierwszej trojce masterow slizgania.
Nie oceniaj innych przez pryzmat wlasnej osoby, nie kazdy marszczy pingwina
w zamrazarce..


28 Lut 2002, 02:26
DoQ

| Za to Spectra ma bardzo udany tyl..IMO
polonez atu plus takze...



Chyba nawet nie wiesz o czym mowie...


28 Lut 2002, 02:27
DoQ



A poza tym, juby - przyznaj, że wolałbyś Suzuki Wagon R+ - niby tylko
0,1 litra więcej, a koni i Nm zdaje się więcej o 11 i 13, jeśli dobrze
pamiętam... :-)) A to właściwie te same autka...



Te same, jeden i drugi wyjatkowo kobiecy ;)

28 Lut 2002, 02:41
Pawel Setniewski

8 dziesiatych sekundy?  Uuuuu  ktora to maszyna taka bystra ? :)))))



:))))) tak,  niezle dalem ciala !  (moze chodzilo o jakis pocisk)
mam nadzieje ze wiekszosc tej kropki nie zauwazyla
:)))
wiec prostuje - chodzilo o przyspieszenia w granicach 8sek od 0-60mph  :-)

Pawel,


28 Lut 2002, 04:35
Thor Beeblebrox





[...]

| A co do GM to sie nie mam co obrazac. IMHO ani super ani zle (ale moj to
nie
| ta klasa, zeby
| czepiac sie specjalnie wykonania). Organoleptycznie lubie.
Przynajmniej szczere podejscie :).  Kazdy ma wlasna opinie.  W Ameryce
jest
takie powiedzonko:  Opinions are like assholes, everybody got one.  Dla
mnie
wykonczenie jest w sam raz.  Zalezy od punktu widzenia :)  No i musze



Prawda, "degustibus non ..."
Niemniej Mustang mi sie podoba, ale Mach I, albo Fastback z 70tych... :-D

stwierdzic ze dobrze zrobiles kupujac Corsice z 3.1l V-6 niz z I-4.
Silnik
moze nie najnowoczesniejszy ale dobrze sprawojacy sie.



Obserwacje wskazuja, ze amerykanskie V oznacza brak klopotow z samym
silnikiem
w porownaniu do I4 itp.


28 Lut 2002, 04:37
Thor Beeblebrox






| zaraz sie dowiesz od krynicy wiedzy motoryzacyjnej, ze Twoje corsica to
| japonskie gowno :)))) ROTFL!

Jezu - moje doświadczenia z Corsica sprowadziły się do jednego. Szybki
powrót do Hertza i prośba o jakiś nwaet mniejszy, byle japoński
wózek...
Nie było :-( Chcieli dawać w zamian TownCara na otarcie łez, ale to
jeszcze gorsze...



Za szybki? Czy za nisko sie siedzi (co mniejsi znajomi troche narzekali...)?


28 Lut 2002, 05:53
juby

A poza tym, juby - przyznaj, że wolałbyś Suzuki Wagon R+ - niby tylko
0,1 litra więcej, a koni i Nm zdaje się więcej o 11 i 13, jeśli dobrze
pamiętam... :-)) A to właściwie te same autka...



oj misiu pysiu zle pamietasz - agila ma 75ps z 1.2, suzuki 76ps z 1.3 a
moment maja rowny!!!
nie, nie wolalbym suzuki.... chocby ze wzgledu na tylna klape z wytloczeniem
na tablice i tablice w zderzaku oraz opornie dzialajaca skrzynie, co w agili
nie wystepuje...


28 Lut 2002, 05:54
juby

"Chyba nawet nie wiesz o czym mowie...

chyba zartujesz....


28 Lut 2002, 05:55
juby

| zapomniales uzyc wazeliny i dodac, ze tylko miski sa the best!!!

Co do wazeliny to chyba jestes w pierwszej trojce masterow slizgania.
Nie oceniaj innych przez pryzmat wlasnej osoby, nie kazdy marszczy
pingwina
w zamrazarce..



tubka wystaje z kazdego twojego postu...


28 Lut 2002, 05:55
Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki

tak i dlatego juz w latach piecdziesiatych wiele samochodow osobowych
(nawet
zwykle sedany - nie tylko sportowe) posiadalo silniki o mocach rzedu
250-350
KM, i osiagalo predkosci maksymalne powyzej 130 mph,
a i przyspieszenia byly przyzwoite bo i okolo .8 sek od 0-60 mph



Do czego nie bylo potrzebne ani zawieszenie, ani hamulce. To byly zabawki do
wyscigow na wprost (najlepiej na 1/4mili).

Andy


28 Lut 2002, 06:30
DoQ

tubka wystaje z kazdego twojego postu...



ROTFL - niby z ktorego? Zacytuj jesli jestes w stanie, bo poki co zaciekasz
(co sie dziwic w sumie to twoj przyjaciel).
Poki co smarujesz na PMS kolejno po kilka bezsensownych postow, stosujac
metode "zwroccie uwage na biednego,zakompleksionego nastolatka" - nie mam
racji?


28 Lut 2002, 06:31
Chloru

oj misiu pysiu zle pamietasz - agila ma 75ps z 1.2, suzuki 76ps z 1.3 a
moment maja rowny!!!




funkcja.


28 Lut 2002, 11:30
Marek


| 8 dziesiatych sekundy?  Uuuuu  ktora to maszyna taka bystra ? :)))))

:))))) tak,  niezle dalem ciala !  (moze chodzilo o jakis pocisk)
mam nadzieje ze wiekszosc tej kropki nie zauwazyla
:)))
wiec prostuje - chodzilo o przyspieszenia w granicach 8sek od 0-60mph  :-)




28 Lut 2002, 11:44
Pawel Setniewski



250-350
| KM, i osiagalo predkosci maksymalne powyzej 130 mph,
| a i przyspieszenia byly przyzwoite bo i okolo .8 sek od 0-60 mph

Do czego nie bylo potrzebne ani zawieszenie, ani hamulce. To byly zabawki
do
wyscigow na wprost (najlepiej na 1/4mili).

Andy



Absolutnie sie z toba zgadzam !

Pawel,


28 Lut 2002, 23:00
Wojtek Jakóbczyk


| Nie było :-( Chcieli dawać w zamian TownCara na otarcie łez, ale to
| jeszcze gorsze...

Za szybki? Czy za nisko sie siedzi (co mniejsi znajomi troche narzekali...)?



Kiwa sie jak przy 12 stopniach Beauforta. Mozna dostac choroby
morskiej.


28 Lut 2002, 23:00
Wojtek Jakóbczyk

Ponieważ nie czytuję twórczości Progi, więc musiałem poczekać na
forwarda z jego koncerowania języka polskiego...

Ojjj, chyba ktos tu lga jak nakrecony.



Pisze się "łże", prostaku.

To ze Hertz mogl oferowac TownCara to wierze, ale ze dal komus
Corsice........  to juz nie.



Orlando World Center Marriott Resort, 8701 World Center Drive,
Orlando, Florida, telefon: 1-407-239-4200.

Zadzwoń, dowiedz się jakie są wypożyczalnie w hotelu i jakie mają
samochody. Dowiedz się, czy mieszkaniec hotelu jest przywiazany do
jednej wypozyczalni, jesli zamawia auto w recepcji. Potem wróć i
przeproś - może ktoś litościwie podrzuci mi również tego posta.


1 Mar 2002, 03:39
Thor Beeblebrox







| Nie było :-( Chcieli dawać w zamian TownCara na otarcie łez, ale to
| jeszcze gorsze...

| Za szybki? Czy za nisko sie siedzi (co mniejsi znajomi troche
narzekali...)?

Kiwa sie jak przy 12 stopniach Beauforta. Mozna dostac choroby
morskiej.



To chyba mial amory na wykonczeniu...
Kiwa to sie GrandVoyager, albo Caprice (tymi jechalem)... Wybitnie zawiecha
na rowne drogi
Voyager to myslalem, ze mi sie przewroci tak sie na dziurach bujal.


1 Mar 2002, 05:49
juby


jest

funkcja.



skrot myslowy - maksymalny moment obrotowy jest identyczny, choc w suzuki
jest on uzyskiwany przy mniejszych obrotach!!!


1 Mar 2002, 05:51
juby

ROTFL - niby z ktorego?



z kazdego

 Zacytuj jesli jestes w stanie, bo poki co zaciekasz

(co sie dziwic w sumie to twoj przyjaciel).



za duzo cytowania....

Poki co smarujesz na PMS kolejno po kilka bezsensownych postow, stosujac
metode "zwroccie uwage na biednego,zakompleksionego nastolatka" - nie mam
racji?



a ktory z nich jest bezsensowny?


1 Mar 2002, 11:23
Marek


Ponieważ nie czytuję twórczości Progi, więc musiałem poczekać na
forwarda z jego koncerowania języka polskiego...

| Ojjj, chyba ktos tu lga jak nakrecony.

Pisze się "łże", prostaku.



Teraz wiem napewno ze ordynarnie klamiesz.
I nie pokazuj sie znowu z jak najgorszej strony.

| To ze Hertz mogl oferowac TownCara to wierze, ale ze dal komus
| Corsice........  to juz nie.

Orlando World Center Marriott Resort, 8701 World Center Drive,
Orlando, Florida, telefon: 1-407-239-4200.



No i co, upierasz sie glupio ze dostales Corsice z Hertza?

Tak to jest, jak przywioza ignoranta w koszu z jajami.
Wydaje sie mu ze przyjechal do pojebanego kraju.

Zadzwoń, dowiedz się jakie są wypożyczalnie w hotelu i jakie mają
samochody. Dowiedz się, czy mieszkaniec hotelu jest przywiazany do
jednej wypozyczalni, jesli zamawia auto w recepcji. Potem wróć i
przeproś -



Kogo, klamczucha? Za co?


1 Mar 2002, 12:32
Wojtek Jakóbczyk


| Ojjj, chyba ktos tu lga jak nakrecony.

| Pisze się "łże", prostaku.

Teraz wiem napewno ze ordynarnie klamiesz.



Pisze się "łże". Sprawdź sobie w słowniku, serio.

I nie pokazuj sie znowu z jak najgorszej strony.



Progo - fakt, że ujawniasz swoje dezerterskie oblicze na tym forum
jest wystarczająco zły.

No i co, upierasz sie glupio ze dostales Corsice z Hertza?



Nie, misiu pluszowy - jak sobie przeczytasz

dokąd pojechałem, ale nie skąd wziąłem auto. Czytaj ze zrozumieniem,
chociaż nie liczę na zbyt wiele.

Tak to jest, jak przywioza ignoranta w koszu z jajami.



Z własnego doświadczenia piszesz? Rozumiem - escape skills masz
opanowane do perfekcji...

Wydaje sie mu ze przyjechal do pojebanego kraju.



Apologeto parkowania ze skręconymi kołami - obawiam się, że bywałem
tam zanim wpadłeś na pomysł, żeby z Polski uciec.

| Zadzwoń, dowiedz się jakie są wypożyczalnie w hotelu i jakie mają
| samochody. Dowiedz się, czy mieszkaniec hotelu jest przywiazany do
| jednej wypozyczalni, jesli zamawia auto w recepcji. Potem wróć i
| przeproś -

Kogo, klamczucha? Za co?




- ujawniając fakt, że masz kłopoty z rozróżnieniem "od" i "do". Ale to
już twój problem. Możesz się pienić do woli na tą okoliczność - będę
się bawić z tego setnie.


1 Mar 2002, 14:55
Marek

| | Ojjj, chyba ktos tu lga jak nakrecony.

| Pisze się "łże", prostaku.

| Teraz wiem napewno ze ordynarnie klamiesz.

Pisze się "łże". Sprawdź sobie w słowniku, serio.



Slowo "lgac - lga"  jest faktycznie od "lze" albo owrotnie.
Ale nie oczekuje zbyt wiele od ciebie.

| No i co, upierasz sie glupio ze dostales Corsice z Hertza?

Nie, misiu pluszowy - jak sobie przeczytasz

dokąd pojechałem, ale nie skąd wziąłem auto. Czytaj ze zrozumieniem,
chociaż nie liczę na zbyt wiele.



Wracajac do sprawy Hertza, nie wylgasz sie tak latwo.

- notabene domyslam sie kto przysyla mi jakies kretynskie lisciki.
Jak zaczniesz sie podszywac, pamietaj nie bedziesz pierwszy.

" Jezu - moje doświadczenia z Corsica sprowadziły się do jednego. Szybki
powrót do Hertza i prośba o jakiś nwaet mniejszy, byle japoński
wózek...
Nie było :-( Chcieli dawać w zamian TownCara na otarcie łez, ale to
jeszcze gorsze..."

I co klamczuchu?
To gdzie, brales auto? U Hertza, czy nie?
Chcesz powiedziec ze auto brales z Avisu a wrociles z pretensjami do Hertza?


3 Mar 2002, 14:31
Wojtek Jakóbczyk


(whatever)

Pluj się dalej - jest zabawnie.


4 Mar 2002, 05:48
DoQ

za duzo cytowania....



Znow zaciekasz.

a ktory z nich jest bezsensowny?



Kazdy.



Strona 1 z 11


Podobne tematy

no i stało się ;((
Tempomat - zwracam honor, czasem się przydaje
jaką instalacje gazową do poloneza wybrać
akcyza
Chrysler Stratus
CHEVROLET BERETTA-opinie
podziękowanie Policji, czy mogłam?
Gaśnica - gdzie ?
super by bylo gdyby..... :)
Prośba o polecenie samochodu do 42k PLN.
  • fundacja szumana
  • kaktusy special
  • auta na gaz ziemny
  • charaktrystyka kazimierza wielkiego
  • dieta;kapuB6ciana;odchudzajB1ca
  • jadlospis przy chorobach trzustki
  • B6ciB1gnB1E6 dom sims 2
  • indeks 132
  • profil;ogrodzeniowy;t
  • Kolekcja wypowiedzi z for dyskusyjnych / Indeks