Strona 1 z 11


15 Mar 2005, 14:27
ToMasz

Witam
w wyniku prowadzonych prac remontowych na drodze jednokierunkowej,
mieszkancy nie mogli dojechac do swoich posesji. Aby umozliwic im dojazd,
usunieto zakaz wjazdu, droga sała sie dwukierunkowa. JEdnak wszystkie znaki,
były tak stwiane ze widac je TYLKO gdy jedzie sie zgodnie ze starym, jednym
kierunkiem.  Wjechałem na droge,(w starych zasadach było by pod prąd)
zaparkowalem samochód, i dostałem mandat. Okazało sie ze stoje na zakazie,
ale ja nie minąłem znaku zakazu, minął bym go gdymym jechał w przeciwnym
kierunku.
Reasumujac, czy mozna wjechac do miasta, zaparkować "Po lewej" i koniec, czy
nastepnie trzeba biegac i sprawdzac czy tam nie ma zakazu? Na moje
nieszczescie po prawej nie ma pobocza, jest mur, a po lewej było
120cmchodnika.

ToMasz




15 Mar 2005, 14:37
Cichom


Witam
w wyniku prowadzonych prac remontowych na drodze jednokierunkowej,
mieszkancy nie mogli dojechac do swoich posesji. Aby umozliwic im
dojazd, usunieto zakaz wjazdu, droga sała sie dwukierunkowa. JEdnak
wszystkie znaki, były tak stwiane ze widac je TYLKO gdy jedzie sie
zgodnie ze starym, jednym kierunkiem.  Wjechałem na droge,(w starych
zasadach było by pod prąd) zaparkowalem samochód, i dostałem mandat.
Okazało sie ze stoje na zakazie, ale ja nie minąłem znaku zakazu,
minął bym go gdymym jechał w przeciwnym kierunku.
Reasumujac, czy mozna wjechac do miasta, zaparkować "Po lewej" i
koniec, czy nastepnie trzeba biegac i sprawdzac czy tam nie ma zakazu?
Na moje nieszczescie po prawej nie ma pobocza, jest mur, a po lewej
było 120cmchodnika.



No jak parkujesz po lewej, na drodze 2kierunkowej to Cie obowiązują znaki
tej strony na której parkujesz.

15 Mar 2005, 14:49
Jarek Andrzejewski


Reasumujac, czy mozna wjechac do miasta, zaparkować "Po lewej" i koniec, czy
nastepnie trzeba biegac i sprawdzac czy tam nie ma zakazu? Na moje



oczywiście tak. Skoro znak zakazuje parkowania po tej stronie drogi,
po której zaparkowałeś to słusznie Cię ukarano.

15 Mar 2005, 15:13
Mark


Witam
w wyniku prowadzonych prac remontowych na drodze jednokierunkowej,
mieszkancy nie mogli dojechac do swoich posesji. Aby umozliwic im dojazd,
usunieto zakaz wjazdu, droga sała sie dwukierunkowa. JEdnak wszystkie znaki,
były tak stwiane ze widac je TYLKO gdy jedzie sie zgodnie ze starym, jednym
kierunkiem.  Wjechałem na droge,(w starych zasadach było by pod prąd)
zaparkowalem samochód, i dostałem mandat. Okazało sie ze stoje na zakazie,
ale ja nie minąłem znaku zakazu, minął bym go gdymym jechał w przeciwnym
kierunku.
Reasumujac, czy mozna wjechac do miasta, zaparkować "Po lewej" i koniec, czy
nastepnie trzeba biegac i sprawdzac czy tam nie ma zakazu? Na moje
nieszczescie po prawej nie ma pobocza, jest mur, a po lewej było
120cmchodnika.

ToMasz



niestety, ale slusznie dostales mandat. Zakaz obowiazuje po tej stronie
ulicy po ktorej strone zostal ustwaiony i nie ma znaczenie z ktorej strony
sie jechalalo.




15 Mar 2005, 15:32
Artur Golanski


Zakaz obowiazuje po tej stronie ulicy



A dokładnie drogi, a nie 'ulicy' (to ważne !).

Artur Golański


15 Mar 2005, 19:05
Filip KK


Witam
w wyniku prowadzonych prac remontowych na drodze jednokierunkowej,
mieszkancy nie mogli dojechac do swoich posesji. Aby umozliwic im dojazd,
usunieto zakaz wjazdu, droga sała sie dwukierunkowa. JEdnak wszystkie znaki,
były tak stwiane ze widac je TYLKO gdy jedzie sie zgodnie ze starym, jednym
kierunkiem.  Wjechałem na droge,(w starych zasadach było by pod prąd)
zaparkowalem samochód, i dostałem mandat. Okazało sie ze stoje na zakazie,
ale ja nie minąłem znaku zakazu, minął bym go gdymym jechał w przeciwnym
kierunku.
Reasumujac, czy mozna wjechac do miasta, zaparkować "Po lewej" i koniec, czy
nastepnie trzeba biegac i sprawdzac czy tam nie ma zakazu? Na moje
nieszczescie po prawej nie ma pobocza, jest mur, a po lewej było
120cmchodnika.



Jesli nie bylo zakazu wjazdu i wjechales z drugiej strony, to jak mogles
zobaczyc, ze jest zakaz parkowania po Twojej lewej? Nie mogles. Wiec
zaparkowales. Ja bym sie wyklocil.
Juz kiedys SM probowala mi wcisnac, ze byl zakaz wjazdu w pewna uliczke
w Gdansku, a ja sie wyklocilem i powiedzialem, ze nie maja racji.
Skonczylo sie na dlugim spacerku, na ktorym pokazywalem im moja droge
wjazdu i nigdzie po drodze nie bylo zakazu wjazdu. Wkurzyli sie, oddali
dokumenty i sie na tym skonczylo.

16 Mar 2005, 04:07
Richat

nasz kolega Mark nabazgrał:
niestety, ale slusznie dostales mandat. Zakaz obowiazuje po tej stronie
ulicy po ktorej strone zostal ustwaiony i nie ma znaczenie z ktorej strony
sie jechalalo.



ciekawe rzeczy opowiadasz, droga ma np 2 km i byla jednokierunkowa,
zrobili ją dwukierunkowa a znak stal na samym poczatku i co mam miec w
bagażniku kule od wróżki i sprawdzić jak przebiega droga w druga
strone?, jak bym sie kłócił.
  jak jest droga dwukierunkowa i jedna srona jest nie do parkowania to
znaki zakazu są i z jednej i z drugiej strony, a mogły by być tylko na
prawym pasie

16 Mar 2005, 04:29
Przemek Vonau


Jesli nie bylo zakazu wjazdu i wjechales z drugiej strony, to jak mogles
zobaczyc, ze jest zakaz parkowania po Twojej lewej? Nie mogles. Wiec
zaparkowales. Ja bym sie wyklocil.



Zastanów się nad tym jak stoją znaki w sytuacji gdy masz zwykłą ulicę
dwukierunkową.


16 Mar 2005, 06:47
Artur Golanski


nasz kolega Mark nabazgrał:



Myśle, ze jednak to NIE on 'nabazgrał !  ;-)
jak bym sie kłócił.



Po co ? Wystarczy  zapoznać się z postanowieniami rozp. ws znakow !
§ 28. 3. Zakaz wyrażony znakiem B-35 lub B-36:
1) dotyczy tej strony drogi, po której znak się znajduje.

I nie dodatkowych warunkow czy jest na poczatku drogi czy w
odleglosci... i jakiej.  Postanowienia są proste - znak jest, wiec
zakaz obowiazuje i tyle !

byla jednokierunkowa, zrobili ją dwukierunkowa



To akurat nie ma znaczenie "jak było", ale jak jest w danej chwili.
sprawdzić jak przebiega droga w druga



Nie 'jak przebiega', tylko parkując po lewej stronie masz obowiazek
sprawdzić czy po tej stronie parkowanie nie jest to zabronione.
Nie zapominaj takze, ze parkowanie po lewej stronie jest jedynie
dopuszczone i to w pewnych warunkach.
znaki zakazu są i z jednej i z drugiej strony,



Nie "są", ale mogą (i dotyczy to wszystkich znakow, a nie tylko
zakazu). Wtedy ten po lewej jest powtórzeniem tego po prawej, chyba,
ze przepisy szczegolne stanowia inaczej.

Artur Golański


16 Mar 2005, 19:53
Filip KK


Jesli nie bylo zakazu wjazdu i wjechales z drugiej strony, to jak mogles
zobaczyc, ze jest zakaz parkowania po Twojej lewej? Nie mogles. Wiec
zaparkowales. Ja bym sie wyklocil.

Zastanów się nad tym jak stoją znaki w sytuacji gdy masz zwykłą ulicę
dwukierunkową.



No racja.


17 Mar 2005, 08:48
Artur Golanski


SM probowala mi wcisnac, ze byl zakaz wjazdu w pewna uliczke



Tak się składa, ze strażnicy nie mają uprawnień do kontroli w tej
sprawie. Szkoda, ze tego nie wiedziałeś-zaoszczędziłbyś czas :-)

Artur Golański


19 Mar 2005, 12:18
Filip KK


SM probowala mi wcisnac, ze byl zakaz wjazdu w pewna uliczke

Tak się składa, ze strażnicy nie mają uprawnień do kontroli w tej
sprawie. Szkoda, ze tego nie wiedziałeś-zaoszczędziłbyś czas :-)



Chyba zartujesz sobie? Chcesz powiedziec, ze u nas w Gdansku setki aut
ktore kasuja, robia to bezprawnie?


19 Mar 2005, 15:17
Artur Golanski


Chyba zartujesz sobie?



W którym momencie ?
robia to bezprawnie?



Nie wiesz, że nieznajomość prawa szkodzi ? ;-)
W skrócie, co IM wolno znajdziesz tu:
http://artgola.webpark.pl/kodeks/sm.htm
I pamiętaj, ze zawsze możesz poprosić o okazanie upoważnienia do
wykonywania kontroli ruchu drogowego.

Artur Golański


19 Mar 2005, 21:00
Filip KK


robia to bezprawnie?

Nie wiesz, że nieznajomość prawa szkodzi ? ;-)
W skrócie, co IM wolno znajdziesz tu:
http://artgola.webpark.pl/kodeks/sm.htm



Uuu, stary... Podaj podstawe prawna, a nie jakies Twoje zapiski.
A jesli tak jest, od kiedy?
I pamiętaj, ze zawsze możesz poprosić o okazanie upoważnienia do
wykonywania kontroli ruchu drogowego.



Zgadza sie.


20 Mar 2005, 03:54
Artur Golanski


Podaj podstawe prawna,



Sprawdz strone główna (adres w stopce) - tam są podstawy prawne, w tym
kontroli ruchu drogowego. Zmiany (poszerzone uprawnienia rejestracja
obrazu+fotoradary) zawiera rozp. z 2003 r. Dz. U. Nr 230, poz. 2310.
a nie jakies Twoje zapiski.



Nie są to moje 'zapiski' - wszystko jest oparte o obowiązujące prawo.
A jesli tak jest, od kiedy?



"Uuu, stary" - od zawsze ;-)

Artur Golański


20 Mar 2005, 20:08
Filip KK


A jesli tak jest, od kiedy?

"Uuu, stary" - od zawsze ;-)



Cos mnie stary krecisz, nie chce mi sie lukac w ustawy...
;)


21 Mar 2005, 10:05
Artur Golanski


nie chce mi sie lukac w ustawy...



Ustawy nie musisz - podałem ci rozporządzenie ;-)

zapłacisz frikowe (za niewiedzę) panu funkcjonariuszowi SM.
Cos mnie stary krecisz



Wobec powyższego (twoje lenistwo) to juz pachnie pomówieniem.
EOT

Artur Golański



Strona 1 z 11


Podobne tematy

Ci ktorzy mysla ze w uni mandaty po 1000 Euro...
Kontrola radarowa - pierwszy mandat (dluzsze?)
Mandat z fotoradaru - zaproszenie do dyskusji
blokada - mandat - straz miejska
Mandat - zostalem piratem
Pytanko z serii mandatowych
Jazda na swiatlach = mandat ?!!!
mandat z Czech?
mandat i skarbowka
mandaty w Niemczech
  • wiesiek nowak
  • plot obi
  • rozmazany obraz
  • radoi rmf fm 100
  • nokia n95 2
  • Kolekcja wypowiedzi z for dyskusyjnych / Indeks