Strona 1 z 11


31 Sty 1998, 03:00
Max

Sprzedam Jeep Wrangler . Rocznik 1992 .
4.0 L (benzyna) .184 KM . 0-100km/h - 9.5 s.
Czarny metalic . Wszystkie mozliwe rury (chrom) .
Chromowe felgi z oponami o szer. 285 .
Mieki dach , wspomaganie , halogeny , skorzane
fotele . Pioneer (radio) , wzmacniacz , 6 glosnikow ,
subwoofer.
Nie ma drugiego tak wygladajacego  egzemplarza
w Polsce .
Cena : 40 000 PLN .




31 Sty 1998, 03:00
Marek Proga

Sprzedam Jeep Wrangler . Rocznik 1992 .
4.0 L (benzyna) .184 KM . 0-100km/h - 9.5 s.
Czarny metalic . Wszystkie mozliwe rury (chrom) .
Chromowe felgi z oponami o szer. 285 .
Mieki dach , wspomaganie , halogeny , skorzane
fotele . Pioneer (radio) , wzmacniacz , 6 glosnikow ,
subwoofer.
Nie ma drugiego tak wygladajacego  egzemplarza
w Polsce .
Cena : 40 000 PLN .



A jak sie zachowuje w tescie losia???


1 Lut 1998, 03:00
Michal Szybisz


A jak sie zachowuje w tescie losia???



Normalnie, nabija losia na przednie wzmocnienia  - glowa losia wraz z
porozem ukladaja sie estetycznie na maske... Po co skrecac, kiedy
mozna sie przebic... :-)

1 Lut 1998, 03:00
Jaroslaw Lis


| Sprzedam Jeep Wrangler . Rocznik 1992 .
| 4.0 L (benzyna) .184 KM . 0-100km/h - 9.5 s.
| Czarny metalic . Wszystkie mozliwe rury (chrom) .

A jak sie zachowuje w tescie losia???



Normalnie. Los  odbija sie od rur, a 4 l silnik z tempomatem
szybko odzyskuje nieznaczna strate predkosci :-)

J.




1 Lut 1998, 03:00
Marek Proga

| A jak sie zachowuje w tescie losia???

Normalnie, nabija losia na przednie wzmocnienia  - glowa losia wraz z
porozem ukladaja sie estetycznie na maske... Po co skrecac, kiedy
mozna sie przebic... :-)



Ja wiem ze Ty sie nabijasz, ale sa tacy co uwierza, ze to takie mocne auto:))

A co jak bedzie losica?:)))


1 Lut 1998, 03:00
Marek Proga

| Sprzedam Jeep Wrangler . Rocznik 1992 .
| 4.0 L (benzyna) .184 KM . 0-100km/h - 9.5 s.
| Czarny metalic . Wszystkie mozliwe rury (chrom) .

| A jak sie zachowuje w tescie losia???

Normalnie. Los  odbija sie od rur, a 4 l silnik z tempomatem
szybko odzyskuje nieznaczna strate predkosci :-)



Czyli idealne auto na polskie "zakrowione drogi" ?:))


1 Lut 1998, 03:00
Michal Szybisz


A co jak bedzie losica?:)))



Jezeli ciezarna to nalezy w ostatniej fazie depnac gaz, zeby zwiekszyc
impet. Ale jezeli z mlodymi, nalezy niestety liczyc sie z kasacja
wozu. Atak zagrozonej "Matki Losicy" moglby zmiesc z drogi NAWET
Taurusa... :-)

BTW: Czy AAA przyjezdza bezplatnie na wezwanie do zderzenia z losiem?


1 Lut 1998, 03:00
Michal Szybisz


Czyli idealne auto na polskie "zakrowione drogi" ?:))



Idealne auto na polskie zakrowione drogi ma jedynie opony z nieco
glebszym i szerszym bieznikiem, w celu szybszego usuwania
nieczystosci, bo jedyny kontakt z bydlem na drodze to ewentualny wjazd
w krowie lajno w okolicach obor... :-) Ale sa tacy co widzieli (w
nowojorskiej telewizji) cale stada krow przepedzane przez bosych
pastuszkow w poprzek drog miedzynarodowych i na trasach szybkiego
ruchu...

1 Lut 1998, 03:00
Marek Proga

| Czyli idealne auto na polskie "zakrowione drogi" ?:))

Idealne auto na polskie zakrowione drogi ma jedynie opony z nieco
glebszym i szerszym bieznikiem, w celu szybszego usuwania
nieczystosci, bo jedyny kontakt z bydlem na drodze to ewentualny wjazd
w krowie lajno w okolicach obor... :-) Ale sa tacy co widzieli (w
nowojorskiej telewizji) cale stada krow przepedzane przez bosych
pastuszkow w poprzek drog miedzynarodowych i na trasach szybkiego
ruchu...



Natomiast ja nam zdjecia (slajdy) zrobione chyba w Arizonie, krow
pod holetem  Holiday Inn :))) Hmm Arizona to jakie to panstwo:)))

PS. jak juz nazekamy na drogi, sporo bylo o lodzie gdzies w Swinoujsciu.
    Kto jechal moze I5 od granicy do Seattle 6 stycznia?


1 Lut 1998, 03:00
Janusz Kamiński



| A co jak bedzie losica?:)))

Jezeli ciezarna to nalezy w ostatniej fazie depnac gaz, zeby zwiekszyc

impet. Ale jezeli z mlodymi, nalezy niestety liczyc sie z kasacja
wozu. Atak zagrozonej "Matki Losicy" moglby zmiesc z drogi NAWET
Taurusa... :-)

B
ciach



  Ciekawe co na to fundacja Animals :-). Teraz weszło nowe prawo o
chronie zwierząt... Chyba, że za łosia posłuży nam jakiś inteligentny
inaczej :-)


2 Lut 1998, 03:00
Michal Szybisz


Natomiast ja nam zdjecia (slajdy) zrobione chyba w Arizonie, krow
pod holetem  Holiday Inn :))) Hmm Arizona to jakie to panstwo:)))



To panstwo samo w sobie, albo nieco nieprzekladalnie: in a state of
its own... :-)

4 Lut 1998, 03:00
Slawomir



| Czyli idealne auto na polskie "zakrowione drogi" ?:))

Idealne auto na polskie zakrowione drogi ma jedynie opony z nieco
glebszym i szerszym bieznikiem, w celu szybszego usuwania
nieczystosci, bo jedyny kontakt z bydlem na drodze to ewentualny wjazd
w krowie lajno w okolicach obor... :-) Ale sa tacy co widzieli (w
nowojorskiej telewizji) cale stada krow przepedzane przez bosych
pastuszkow w poprzek drog miedzynarodowych i na trasach szybkiego
ruchu...



Bialystok-Warszawa bez TV


5 Lut 1998, 03:00
Ewa i Cezary Nowiccy



| A jak sie zachowuje w tescie losia???

Normalnie, nabija losia na przednie wzmocnienia  - glowa losia wraz z
porozem ukladaja sie estetycznie na maske... Po co skrecac, kiedy
mozna sie przebic... :-)



  Rozumiem, ze los omija litosciwie te chromy, halogeny i bajery, a
moze to technika jazdy...? :))

Pozdrawiam

Cezary


6 Lut 1998, 03:00
Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki


Bialystok-Warszawa bez TV



Ten to zawsze ma farta! Ja tyle razy jezdzilem ta trasa (kiedys nawet
dwa razy w tygodniu) i _nigdy_ nie spotkalem tam krowy na drodze. A
Slawek prosze - raz w zyciu sie tam pojawil ... i jak na zamowienie
krowy!
To tak jak z tym Stadionem Dziesieciolecia: Tyle sie nasluchalem jakie
to w okolicach tegoz stadionu straszliwe rzeczy dzieja. Cal okolica
przez tych, Panie, ruskich sterroryzowana. A slysze to od ludzi, ktorzy
kolo tego stadionu przejezdzaja samochodem raz w roku, ale akurat na
jakies bezecenstwo sie natkna. A ja mieszkam 300m od tego stadionu i
nigdy nic nie widzialem, nie slyszalem, ani mi sie nie przytrafilo. Po
prostu chyba farta nie mam ;-)

6 Lut 1998, 03:00
Wit Witerski

[ciach]

To tak jak z tym Stadionem Dziesieciolecia: Tyle sie nasluchalem jakie
to w okolicach tegoz stadionu straszliwe rzeczy dzieja. Cal okolica
przez tych, Panie, ruskich sterroryzowana. A slysze to od ludzi, ktorzy
kolo tego stadionu przejezdzaja samochodem raz w roku, ale akurat na
jakies bezecenstwo sie natkna. A ja mieszkam 300m od tego stadionu i
nigdy nic nie widzialem, nie slyszalem, ani mi sie nie przytrafilo. Po
prostu chyba farta nie mam ;-)



[ciach]

Popatrz, popatrz.
Ja też mieszkam koło Stadionu i mnie też nic się nie przytrafiło...
Jest nas dwóch! :)

Pozdrawiam - WIT


7 Lut 1998, 03:00
Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki


Popatrz, popatrz.
Ja też mieszkam koło Stadionu i mnie też nic się nie przytrafiło...
Jest nas dwóch! :)



Ale zaloze sie o stowe, ze jkby sie Slawek pokazal w okolicy to by go w
skarpetkach puscili i przy okazji na jego oczach zastrzelili 5 osob i 4
krowy przechodzace akorat przez Rondo Waszyngtona w drodze na pastwisko
;-)

7 Lut 1998, 03:00
Michal Szybisz



| Popatrz, popatrz.
| Ja też mieszkam koło Stadionu i mnie też nic się nie przytrafiło...
| Jest nas dwóch! :)

Ale zaloze sie o stowe, ze jkby sie Slawek pokazal w okolicy to by go w
skarpetkach puscili i przy okazji na jego oczach zastrzelili 5 osob i 4
krowy przechodzace akorat przez Rondo Waszyngtona w drodze na pastwisko



Nie mowiac o tym, ze na pewno potracilaby go na przejsciu dla pieszych
Syrenka, Warszawa albo Trabant dwutakt (nie TraPolo)


7 Lut 1998, 03:00
Wit Witerski







| Popatrz, popatrz.
| Ja też mieszkam koło Stadionu i mnie też nic się nie przytrafiło...
| Jest nas dwóch! :)

Ale zaloze sie o stowe, ze jkby sie Slawek pokazal w okolicy to by go w
skarpetkach puscili i przy okazji na jego oczach zastrzelili 5 osob i 4
krowy przechodzace akorat przez Rondo Waszyngtona w drodze na pastwisko
;-)



Krowy? A wiesz, że od chyba tygodnia ich nie widziałem? ;))
Wiem! To chyba mafia rosyjska je powystrzelała (jak już udało im się zabić
wszystkich ludzi). ;)))

Pozdrawiam - WIT


7 Lut 1998, 03:00
Marek Proga



| Popatrz, popatrz.
| Ja też mieszkam koło Stadionu i mnie też nic się nie przytrafiło...
| Jest nas dwóch! :)

| Ale zaloze sie o stowe, ze jkby sie Slawek pokazal w okolicy to by go w
| skarpetkach puscili i przy okazji na jego oczach zastrzelili 5 osob i 4
| krowy przechodzace akorat przez Rondo Waszyngtona w drodze na pastwisko
| ;-)

Krowy? A wiesz, że od chyba tygodnia ich nie widziałem? ;))
Wiem! To chyba mafia rosyjska je powystrzelała (jak już udało im się zabić
wszystkich ludzi). ;)))



Panowie! ale bylo o tym czy ten Jeep sie przewraca w tescie losia czy nie?:))


7 Lut 1998, 03:00
Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki


| krowy przechodzace akorat przez Rondo Waszyngtona w drodze na pastwisko
| ;-)
| Krowy? A wiesz, że od chyba tygodnia ich nie widziałem? ;))
| Wiem! To chyba mafia rosyjska je powystrzelała (jak już udało im się zabić
| wszystkich ludzi). ;)))
Panowie! ale bylo o tym czy ten Jeep sie przewraca w tescie losia czy nie?:))



Ale przeciez los to nic innego jak taka troche insza krowa, no i ten
Jeep z ruska mafia, co uciekal jak juz wszystkich wystrzelali, to sie
wlasnie przewrocil jak omijal te krowy.

7 Lut 1998, 03:00
Marek Proga


| krowy przechodzace akorat przez Rondo Waszyngtona w drodze na pastwisko
| ;-)
| Krowy? A wiesz, że od chyba tygodnia ich nie widziałem? ;))
| Wiem! To chyba mafia rosyjska je powystrzelała (jak już udało im się zabić
| wszystkich ludzi). ;)))
| Panowie! ale bylo o tym czy ten Jeep sie przewraca w tescie losia czy nie?:))

Ale przeciez los to nic innego jak taka troche insza krowa, no i ten
Jeep z ruska mafia, co uciekal jak juz wszystkich wystrzelali, to sie
wlasnie przewrocil jak omijal te krowy.



Czyli nie przechodzi tego testu??
Uuuuuu to firma zaraz z torbami pujdzie ;-))


7 Lut 1998, 03:00
Wit Witerski







| krowy przechodzace akorat przez Rondo Waszyngtona w drodze na
pastwisko
| ;-)
| Krowy? A wiesz, że od chyba tygodnia ich nie widziałem? ;))
| Wiem! To chyba mafia rosyjska je powystrzelała (jak już udało im się
zabić
| wszystkich ludzi). ;)))
| Panowie! ale bylo o tym czy ten Jeep sie przewraca w tescie losia czy
nie?:))

Ale przeciez los to nic innego jak taka troche insza krowa, no i ten
Jeep z ruska mafia, co uciekal jak juz wszystkich wystrzelali, to sie
wlasnie przewrocil jak omijal te krowy.



Tłumacząc z naszego na nasze:
Kolega "Andy" chciał tymi słowami powiedzieć, że Jeep nie przechodzi
pozytywnie testu łosia. :)

Pozdrawiam - WIT

PS. W tym Jeepie byli też podobno ludzie Dizada, dlaczego o tym nie
wspomniałeś?


8 Lut 1998, 03:00
Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki


| Panowie! ale bylo o tym czy ten Jeep sie przewraca w tescie losia czy nie?:))

| Ale przeciez los to nic innego jak taka troche insza krowa, no i ten
| Jeep z ruska mafia, co uciekal jak juz wszystkich wystrzelali, to sie
| wlasnie przewrocil jak omijal te krowy.
Czyli nie przechodzi tego testu??



Przechodzi, ale bokiem.

Uuuuuu to firma zaraz z torbami pujdzie ;-))




nie obchodza jakies przyglupawe, europejskie testy (z testem krowy na
czele). A firma sprzedaje glownie w rzeczonych USA , gdzie testu krowy
sie nie prowadzi (bo tam krowy po ulicach nie hasaja), wiec nie ma
problemu.


9 Lut 1998, 03:00
Marek Proga


| Panowie! ale bylo o tym czy ten Jeep sie przewraca w tescie losia czy nie?:))

| Ale przeciez los to nic innego jak taka troche insza krowa, no i ten
| Jeep z ruska mafia, co uciekal jak juz wszystkich wystrzelali, to sie
| wlasnie przewrocil jak omijal te krowy.
| Czyli nie przechodzi tego testu??

Przechodzi, ale bokiem.

| Uuuuuu to firma zaraz z torbami pujdzie ;-))

nie obchodza jakies przyglupawe, europejskie testy (z testem krowy na
czele). A firma sprzedaje glownie w rzeczonych USA , gdzie testu krowy
sie nie prowadzi (bo tam krowy po ulicach nie hasaja), wiec nie ma
problemu.



Czy to znaczy ze Mercedes musi a Jeep nie?
Jak sie okazalo ze Mercedes sie przewraca to smierc dla firmy....
a Jeepa to sie na wszelki wypadek nie testuje..?

Ciekawe jak sie zachwuja wozy GM w tym tescie?
Czy ktos robi takie testy ?


9 Lut 1998, 03:00
Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki


Czy to znaczy ze Mercedes musi a Jeep nie?
Jak sie okazalo ze Mercedes sie przewraca to smierc dla firmy....
a Jeepa to sie na wszelki wypadek nie testuje..?



Tak. Bo Mercedes to auto europejskie, a w Europie sa pewne wymagania w
stosunku do producenta. No i wieksza konkurencja.

Ciekawe jak sie zachwuja wozy GM w tym tescie?
Czy ktos robi takie testy ?



To sa europejskie testy i w Europie wozy GM produkowane tutaj (Opel,
Saab) oczywiscie sa testowane. Wozy stanowiace marginalny udzial w
rynku, a takimi sa auta amerykanskie nikomu uwagi nie zaprzatuja.


9 Lut 1998, 03:00
Marek Proga

| Czy to znaczy ze Mercedes musi a Jeep nie?
| Jak sie okazalo ze Mercedes sie przewraca to smierc dla firmy....
| a Jeepa to sie na wszelki wypadek nie testuje..?

Tak. Bo Mercedes to auto europejskie, a w Europie sa pewne wymagania w
stosunku do producenta. No i wieksza konkurencja.

| Ciekawe jak sie zachwuja wozy GM w tym tescie?
| Czy ktos robi takie testy ?

To sa europejskie testy i w Europie wozy GM produkowane tutaj (Opel,
Saab) oczywiscie sa testowane. Wozy stanowiace marginalny udzial w



Saab sprzedal 50% udzialow, jak narazie to GM nie macza palcow
w konstrukcjach. Wsadzili zdajsie motorek od Omegi do jakiejs wersji ale
to niewypal.

rynku, a takimi sa auta amerykanskie nikomu uwagi nie zaprzatuja.



To dlaczego tak straszny wplyw na sprzedarz w stanach mial ten test
na Mercedesie, jesli faktycznie mial?


10 Lut 1998, 03:00
Wojtek Wysocki


Ciekawe jak sie zachwuja wozy GM w tym tescie?
Czy ktos robi takie testy ?


11 Lut 1998, 03:00
Marek Proga


| Ciekawe jak sie zachwuja wozy GM w tym tescie?
| Czy ktos robi takie testy ?
| --
| Marek

No moj sie napewno nie przewroci, najwyzej wypadnie z trasy, albo nie
zmiesci w kolejny zakret:|



To ze sie Twoj nie przewroci to ja wiem :))
Ale by bylo jak by sie przewrocil :))))
Mnie chodzi o inne produkty GM, jak dla mnie to do Twojego za ciezko sie
 wsiada, z wlaszcza wysiada i miejsca za malo na cokolwiek.


11 Lut 1998, 03:00
Wojtek Wysocki


Mnie chodzi o inne produkty GM, jak dla mnie to do Twojego za ciezko sie
 wsiada, z wlaszcza wysiada i miejsca za malo na cokolwiek.



Nieprawda, roznych zeczy sie probowalo, cokolwiek to sie da. Tylko kobitka
musi byc nie duza...:-

11 Lut 1998, 03:00
Marek Proga


| Mnie chodzi o inne produkty GM, jak dla mnie to do Twojego za ciezko sie
|  wsiada, z wlaszcza wysiada i miejsca za malo na cokolwiek.

Nieprawda, roznych zeczy sie probowalo, cokolwiek to sie da. Tylko kobitka
musi byc nie duza...:-



To w 126 tez mozna, jak kobitka bedzie troche mniejsza, i ktos sie uprze:))
Ale ja mowie o wygodzie :))


12 Lut 1998, 03:00
Wojtek Wysocki



| Mnie chodzi o inne produkty GM, jak dla mnie to do Twojego za ciezko sie
|  wsiada, z wlaszcza wysiada i miejsca za malo na cokolwiek.

| Nieprawda, roznych zeczy sie probowalo, cokolwiek to sie da. Tylko kobitka
| musi byc nie duza...:-
To w 126 tez mozna, jak kobitka bedzie troche mniejsza, i ktos sie uprze:))
Ale ja mowie o wygodzie :))



12 Lut 1998, 03:00
Marek Proga



| | Mnie chodzi o inne produkty GM, jak dla mnie to do Twojego za ciezko sie
| |  wsiada, z wlaszcza wysiada i miejsca za malo na cokolwiek.

| Nieprawda, roznych zeczy sie probowalo, cokolwiek to sie da. Tylko kobitka
| musi byc nie duza...:-
| To w 126 tez mozna, jak kobitka bedzie troche mniejsza, i ktos sie uprze:))
| Ale ja mowie o wygodzie :))
| --
To prawda, trzeba biegac dookola, dzwignia biegow jest za wysoko a dach za
nisko....



No a u mnie jak poloze tylne siedzenie to napawde solidny plac zabaw sie robi:)


12 Lut 1998, 03:00
Wojtek Wysocki



| | Mnie chodzi o inne produkty GM, jak dla mnie to do Twojego za ciezko sie
| |  wsiada, z wlaszcza wysiada i miejsca za malo na cokolwiek.

| Nieprawda, roznych zeczy sie probowalo, cokolwiek to sie da. Tylko kobitka
| musi byc nie duza...:-
| To w 126 tez mozna, jak kobitka bedzie troche mniejsza, i ktos sie uprze:))
| Ale ja mowie o wygodzie :))
| --
| To prawda, trzeba biegac dookola, dzwignia biegow jest za wysoko a dach za
| nisko....
No a u mnie jak poloze tylne siedzenie to napawde solidny plac zabaw sie robi:)



22 Lut 1998, 03:00
Wojciech Szalwinski






: Popatrz, popatrz.
: Ja też mieszkam koło Stadionu i mnie też nic się nie przytrafiło...
: Jest nas dwóch! :)

: Ale zaloze sie o stowe, ze jkby sie Slawek pokazal w okolicy to by go w
: skarpetkach puscili i przy okazji na jego oczach zastrzelili 5 osob i 4
: krowy przechodzace akorat przez Rondo Waszyngtona w drodze na pastwisko
: ;-)

Nie zapomnij o setkach dzieciakow w Mitsu-carach ;)
W koncu to tez ichnia plaga podobno...


22 Lut 1998, 03:00
Wojciech Szalwinski






: Ciekawe jak sie zachwuja wozy GM w tym tescie?
: Czy ktos robi takie testy ?
: --
: Marek

: No moj sie napewno nie przewroci, najwyzej wypadnie z trasy, albo nie
: zmiesci w kolejny zakret:|

A czym wacpan jezdzi? Przepraszam jesli bylo o tym, ale nie zawsze mam czas
przejrzec grupe :)



Strona 1 z 11


Podobne tematy

Jeep Cherokee - eksploatacja
Chrysler PT Cruiser
smierc w oczach
Kilka pytań na temat używanych opon
kradzione caraudio
SUSZĄ !!! Uwaga WROCŁAW, na Legnickiej !!!
VW passat z 70l do 120 zbiornik paliwa diesel ?
OC samochodu a współwłasność
Sie musze pochwalic!
Ludzie Warszawa STOI godz. 19.48
  • sredniowiecze medycyna zdjecia
  • dojazd z czestochowy do mariboru
  • heroes serial sezon 1 download
  • all user wita diablo z piekla rodem
  • ksiazka telefoniczna wojwielkopolskie
  • diablo 2 lord of destruction key
  • podstrona 800
  • citibank polska
  • tlumacz internetowy lacinski
  • Kolekcja wypowiedzi z for dyskusyjnych / Indeks