Strona 1 z 11


19 Kwi 2001, 06:30
Tomasz Jarnot

Na grupie bardzo był chwalony ten środek. To ja wrzucę kamyczek do
ogródka... Zastosowałem Militec w dwóch silnikach turbodoładowanych, jeden
diesel, drugi benzyna. Przebiegi ok. 100.000 km. Silniki żyją do dzisiaj,
ale po ok. 10.000 km turbosprężarki wymagały wymiany/regeneracji - puściły
uszczelniacze... Powiecie, że to przypadek... Hmm dziwny przypadek, skoro
oba auta w momencie zalewania ich Militecem były w najlepszym technicznie
stanie, turbiny suche, żadnych problemów. Po 10.000 km turbo dosłownie LAŁO
olejem - a powinno wytrzymać spokojnie 150-180 kkm.

Po dyskusji z mechanikami stwierdzili oni, że to nie pierwszy przypadek
rozszczelnienia po zalaniu silnika Militecem. Preparat ten oprócz swych
niepodważalnych pozytywnych właściwości ma też tendencję do silnego
wypłukiwania wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń. Co więcej - działa dość
agresywnie na "wiekowe" uszczelki - podobny objaw "rozszczelnienia" wystąpił
w autku znajomego, który zalał tym specyfikiem skrzynię biegów. Po kilku
tysiącach kilometrów skrzynia lała olejem spod jednej z uszczelek.

Być może to wszystko to po prostu zbieg okoliczoności, ale żeby aż trzy razy
???

Jurand.




19 Kwi 2001, 06:46
Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki


uszczelniacze... Powiecie, że to przypadek... Hmm dziwny przypadek, skoro
oba auta w momencie zalewania ich Militecem były w najlepszym technicznie
stanie, turbiny suche, żadnych problemów. Po 10.000 km turbo dosłownie LAŁO
olejem - a powinno wytrzymać spokojnie 150-180 kkm.



Cos dziwne te twoje turbiny. Stosowalem Militec w moim Talonie (Eclipse
turbo 4x4) i stosuje w Evo. Zadnych problemow z turbina. Herbol stosowal
w swoich cywilnych autach (Celica turbo, Sunny GTi-R, Impreza GT turbo,
Evo V) i tez nie mial problemow tego typu.

Andy


19 Kwi 2001, 06:47
GSI

Na grupie bardzo był chwalony ten środek. To ja wrzucę kamyczek do
ogródka... Zastosowałem Militec w dwóch silnikach turbodoładowanych, jeden
diesel, drugi benzyna. Przebiegi ok. 100.000 km. Silniki żyją do dzisiaj,
ale po ok. 10.000 km turbosprężarki wymagały wymiany/regeneracji - puściły
uszczelniacze... Powiecie, że to przypadek... Hmm dziwny przypadek, skoro
oba auta w momencie zalewania ich Militecem były w najlepszym technicznie
stanie, turbiny suche, żadnych problemów. Po 10.000 km turbo dosłownie
LAŁO
olejem - a powinno wytrzymać spokojnie 150-180 kkm.

Po dyskusji z mechanikami stwierdzili oni, że to nie pierwszy przypadek
rozszczelnienia po zalaniu silnika Militecem. Preparat ten oprócz swych
niepodważalnych pozytywnych właściwości ma też tendencję do silnego
wypłukiwania wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń. Co więcej - działa dość
agresywnie na "wiekowe" uszczelki - podobny objaw "rozszczelnienia"
wystąpił
w autku znajomego, który zalał tym specyfikiem skrzynię biegów. Po kilku
tysiącach kilometrów skrzynia lała olejem spod jednej z uszczelek.

Być może to wszystko to po prostu zbieg okoliczoności, ale żeby aż trzy
razy
???

Jurand.

Cos w tym chyba jest .Ja mam Astre GSI 2.0 16V '94 r wlałem Militeka z 10
tyś kilometrów temu.
samochód zacząl brak Olej przy bardzo agresywnej ew. szybkiej jeździe.Moze
to nie miec nic wspolnego z tym preparatem wszak samochod juz pare lat ma
ale............


19 Kwi 2001, 06:54
Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki


Cos w tym chyba jest .Ja mam Astre GSI 2.0 16V '94 r wlałem Militeka z 10
tyś kilometrów temu.
samochód zacząl brak Olej przy bardzo agresywnej ew. szybkiej jeździe.Moze
to nie miec nic wspolnego z tym preparatem wszak samochod juz pare lat ma
ale............



A ja leje Militec wszedzie (no moze nie do zupy, bo zup nie lubie) i
nigdy nie mialem problemow. A niektore autka byly leciwe i przebieg
mialy ('85 Porka 928S 250kkm, '87 Bimmer 735i 220kkm). Oprocz tego
dodaje go pod oslonki tloczkow hamulcowych (rozwiazuje problemy z
zapiekaniem) i stosuje maczanie wiertel przy wierceniu w metalu
(sprobujcie - efekt dosc niespodziewany).

Andy




19 Kwi 2001, 06:54
Boban


Preparat ten oprócz swych
niepodważalnych pozytywnych właściwości ma też tendencję do silnego
wypłukiwania wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń.



Dziwne bo producent Militecu milczy na ten temat.
Ja wlalem do R 19 ze stanem licznika 70 kkm i nic sie nie dzieje.
Ale wierzyc w 3 zbiegi okolicznosci :-/

19 Kwi 2001, 09:56
Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki


3. Wyraznie mniejsze opory toczenia po nasmarowaniu
klockow hamulcowych ;)



To zle! Uzycie Militeca nie powinno w tej sytuacji zmniejszych oporow
toczenia, tylko uczynic hamowanie lagodniejszym i bardziej komfortowym.
Opisany objaw oznacza, ze klocki maja staly kontakt z tarczami, a to
zle!

;-)

Andy


19 Kwi 2001, 09:56
xeper@go2.pl

No to jeszcze ja ....
Zalalem ww. Militec\'em silnik Skody Favorit z przebiegiem 115kkm (bez turbiny ;)) i po zrobieniu
5 kkm stwierdzam co nastepuje:
1. Brak wyciekow oleju silnikowego skadkolwiek (moze tylko z malej banki na zapas w bagazniku :)
2. Brak jakichkolwiek rejestrowalnych zmyslami
zmian na lepsze w pracy silnika.
3. Wyraznie mniejsze opory toczenia po nasmarowaniu
klockow hamulcowych ;)

Pozdrawiam!

Wojciech Gawronski

==
Skoda Favorit 135L LPG


19 Kwi 2001, 10:27
Babba_

3. Wyraznie mniejsze opory toczenia po nasmarowaniu
klockow hamulcowych ;)

To zle! Uzycie Militeca nie powinno w tej sytuacji zmniejszych oporow
toczenia, tylko uczynic hamowanie lagodniejszym i bardziej komfortowym.



eee, udajecie coś.
Wyraźnie jest w instrukcji, by klocki smarować ŁT-4S.


19 Kwi 2001, 10:31
Jaroslaw Andrzejewski


zapiekaniem) i stosuje maczanie wiertel przy wierceniu w metalu
(sprobujcie - efekt dosc niespodziewany).



Militec paruje i ślusarz doświadcza wizji? :-)

19 Kwi 2001, 13:04
Oleg


po ok. 10.000 km turbosprężarki wymagały wymiany/regeneracji



Jestes pewny, ze to byl Militec? Pierwszy test, jaki mi sie nasuwa: kropla
Militeca wpuszczona do wody natychmiast opada na dno.. mozesz to jeszcze
sprawdzic?

20 Kwi 2001, 02:12
Babba_

zapiekaniem) i stosuje maczanie wiertel przy wierceniu w metalu
(sprobujcie - efekt dosc niespodziewany).
Militec paruje i ślusarz doświadcza wizji? :-)



efekt, jak po doświadczeniach organoleptycznych  z tri ?

20 Kwi 2001, 06:10
xeper@go2.pl

Ale tak mi to ustawili w ASO!!!
Wtedy jest ponoc najkrotszy czas reakcji ukladu
hamulcowego i zachodzi zjawisko sprzetowej emulacji ABS .... ;)))))))

Wojtek
==
Skoda Favorit 135L LPG


20 Kwi 2001, 06:10
Andrzej Kaźmierczak


Na grupie bardzo był chwalony ten środek. To ja wrzucę kamyczek do
ogródka... Zastosowałem Militec w dwóch silnikach turbodoładowanych, jeden
diesel, drugi benzyna.



zrobiłem tak samo w astrze tds , objaw podobny , lekki ubytek oleju ,
zwłaszcza przy dłuższej jeździe na wysokich obrotach 3.5-4 tyś , ale
spożycie oleju nie było tragiczne wielkie , za to do wymiany poszedł
uszczelniacz wału , ale może to przypadek

Andrzej


20 Kwi 2001, 10:42
J.F.


Na grupie bardzo był chwalony ten środek. To ja wrzucę kamyczek do
ogródka... Zastosowałem Militec w dwóch silnikach turbodoładowanych, jeden
diesel, drugi benzyna. Przebiegi ok. 100.000 km. Silniki żyją do dzisiaj,
ale po ok. 10.000 km turbosprężarki wymagały wymiany/regeneracji - puściły
uszczelniacze... Powiecie, że to przypadek...



Jaki przypadek - wloskie sprezarki ? :-)
Po dyskusji z mechanikami stwierdzili oni, że to nie pierwszy przypadek
rozszczelnienia po zalaniu silnika Militecem. Preparat ten oprócz swych
niepodważalnych pozytywnych właściwości ma też tendencję do silnego
wypłukiwania wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń. Co więcej - działa dość
agresywnie na "wiekowe" uszczelki - podobny objaw "rozszczelnienia" wystąpił
w autku znajomego, który zalał tym specyfikiem skrzynię biegów. Po kilku
tysiącach kilometrów skrzynia lała olejem spod jednej z uszczelek.



Hm, wlalem do silnika - jak bral olej tak bierze tyle samo.
wlalem do skrzyni - jeszcze nie cieknie.
Pozytywnych objawow nie zauwazylem :-)

J.


20 Kwi 2001, 10:42
Jaroslaw Andrzejewski


efekt, jak po doświadczeniach organoleptycznych  z tri ?



lub cztyri? :-)

21 Kwi 2001, 12:22
Tomasz Jarnot



uszczelniacze... Powiecie, że to przypadek... Hmm dziwny przypadek,
skoro
oba auta w momencie zalewania ich Militecem były w najlepszym
technicznie
stanie, turbiny suche, żadnych problemów. Po 10.000 km turbo dosłownie
LAŁO
olejem - a powinno wytrzymać spokojnie 150-180 kkm.

Cos dziwne te twoje turbiny. Stosowalem Militec w moim Talonie (Eclipse
turbo 4x4) i stosuje w Evo. Zadnych problemow z turbina. Herbol stosowal
w swoich cywilnych autach (Celica turbo, Sunny GTi-R, Impreza GT turbo,
Evo V) i tez nie mial problemow tego typu.



A ile te turbiny miały najechane kilosów? Jedna ode mnie miała najechanych
około 80 kkm jak wlałem Militeca ( turbodiesel ), druga, obecna, miała 112
kkm jak wlałem. W obu po około 10 kkm objawy identyczne. Ty w Evo lałeś
Militec od nowości do auta, to nie miał czego wypłukać i czego
rozszczelnić...

Daleki jestem od ortodoksyjnego podejścia do tego tematu, ale mimo wszystko
zaczyna mnie to zastanawiać.

Jurand.


21 Kwi 2001, 12:26
Tomasz Jarnot




Na grupie bardzo był chwalony ten środek. To ja wrzucę kamyczek do
ogródka... Zastosowałem Militec w dwóch silnikach turbodoładowanych,
jeden
diesel, drugi benzyna. Przebiegi ok. 100.000 km. Silniki żyją do dzisiaj,
ale po ok. 10.000 km turbosprężarki wymagały wymiany/regeneracji -
puściły
uszczelniacze... Powiecie, że to przypadek...

Jaki przypadek - wloskie sprezarki ? :-)



Jedna konkretnie. Druga nie bardzo wloska ;-)

Jurand.


21 Kwi 2001, 12:26
Tomasz Jarnot



Na grupie bardzo był chwalony ten środek. To ja wrzucę kamyczek do
ogródka... Zastosowałem Militec w dwóch silnikach turbodoładowanych,
jeden
diesel, drugi benzyna.

zrobiłem tak samo w astrze tds , objaw podobny , lekki ubytek oleju ,
zwłaszcza przy dłuższej jeździe na wysokich obrotach 3.5-4 tyś , ale
spożycie oleju nie było tragiczne wielkie , za to do wymiany poszedł
uszczelniacz wału , ale może to przypadek



Wcześniej Militecem zalewałem silniki wolnossące benzynowe, oba z
przebiegami po 140 kkm i nic złego się nie działo. Podobnież ze skrzyniami
biegów we własnych autach nie miałem problemów po zalaniu ich w/w
preparatem. Dlatego nie mogę jednoznacznie powiedzieć, że Militec jest
preparatem o szkodliwym działaniu.

Jurand.


21 Kwi 2001, 13:44
4-Runner

Ja wlałem do Turbi-Diesla z przebiegiem 160kkm i przejechałem nim 20kkm i
nic mu nie jest.Dziwne co?
Moim zdaniem Millitec jest OK!
* * * * * * * * * * * * * * *
            "Jacek"

   TEL.: 0501-234-111
        "KATOWICE"
* * * * * * * * * * * * * * *

uszczelniacze... Powiecie, że to przypadek... Hmm dziwny przypadek,
skoro
oba auta w momencie zalewania ich Militecem były w najlepszym
technicznie
stanie, turbiny suche, żadnych problemów. Po 10.000 km turbo dosłownie
LAŁO
olejem - a powinno wytrzymać spokojnie 150-180 kkm.

Cos dziwne te twoje turbiny. Stosowalem Militec w moim Talonie (Eclipse
turbo 4x4) i stosuje w Evo. Zadnych problemow z turbina. Herbol stosowal
w swoich cywilnych autach (Celica turbo, Sunny GTi-R, Impreza GT turbo,
Evo V) i tez nie mial problemow tego typu.

A ile te turbiny miały najechane kilosów? Jedna ode mnie miała najechanych
około 80 kkm jak wlałem Militeca ( turbodiesel ), druga, obecna, miała 112
kkm jak wlałem. W obu po około 10 kkm objawy identyczne. Ty w Evo lałeś
Militec od nowości do auta, to nie miał czego wypłukać i czego
rozszczelnić...

Daleki jestem od ortodoksyjnego podejścia do tego tematu, ale mimo
wszystko
zaczyna mnie to zastanawiać.

Jurand.


22 Kwi 2001, 03:20
ipsz

A ile te turbiny miały najechane kilosów? Jedna ode mnie miała najechanych
około 80 kkm jak wlałem Militeca ( turbodiesel ), druga, obecna, miała 112
kkm jak wlałem. W obu po około 10 kkm objawy identyczne. Ty w Evo lałeś
Militec od nowości do auta, to nie miał czego wypłukać i czego
rozszczelnić...

Daleki jestem od ortodoksyjnego podejścia do tego tematu, ale mimo
wszystko
zaczyna mnie to zastanawiać.



Ja tez jestem daleki od takiego podejscia ale nasuwa mi sie tylko jedno
rozwiazanie. Moze wina nalezy obarczyc najslabsze ogniwo czyli kierowce? ;)
120 kkm na turbinie to cos malo. Albo obydwa auta mialy tak naprawde
troche wiecej kkm?

Jacek.


22 Kwi 2001, 12:22
Tomasz Jarnot

A ile te turbiny miały najechane kilosów? Jedna ode mnie miała
najechanych
około 80 kkm jak wlałem Militeca ( turbodiesel ), druga, obecna, miała
112
kkm jak wlałem. W obu po około 10 kkm objawy identyczne. Ty w Evo lałeś
Militec od nowości do auta, to nie miał czego wypłukać i czego
rozszczelnić...

Daleki jestem od ortodoksyjnego podejścia do tego tematu, ale mimo
wszystko
zaczyna mnie to zastanawiać.

Ja tez jestem daleki od takiego podejscia ale nasuwa mi sie tylko jedno
rozwiazanie. Moze wina nalezy obarczyc najslabsze ogniwo czyli kierowce?
;)
120 kkm na turbinie to cos malo. Albo obydwa auta mialy tak naprawde
troche wiecej kkm?

Wątpisz w moją prawdomówność Jacku? Auta miały najechane tyle ile

też daleki jestem od decydowania "Militec jest be", ale pewien niesmak
pozostał - zwłaszcza po tym, jak przy jednym i drugim zalewaniu mechanik
mnie ostrzegał, że może szlag trafić turbinę - no i nie mylił się. Silnik
jak najbardziej ok, uszczelnienie w turbinie puściło. GDYBY którakowielk z
turbin puszczała choć odrobinę olej przed zalaniem tego Militecem, to nie
miałbym żadnych podejrzeń, a tak... Sam być zaczął mieć wątpliwości.

Jurand.

P.S. Jak na trzecim aucie z turbo stanie się to samo, to naprawdę będzie to
już bardzo bardzo dziwne.


23 Kwi 2001, 02:46
ipsz

Wątpisz w moją prawdomówność Jacku? Auta miały najechane tyle ile



Nie watpie w Twoja prawdomownosc. Sadze tez, ze nigdy nie ma 100%
pewnosci. Mozesz nie zdawac sobie sprawy z realnego przebiegu.
Bez urazy, ale czasem tak bywa.

Jacek.


23 Kwi 2001, 07:26
Andrzej 'Andy' Zdzitowiecki


A ile te turbiny miały najechane kilosów?



Tylko w Evo byla nowa. W Talonie miala okolo 100kkm.

Andy



Strona 1 z 11


Podobne tematy

Jaką markę wybrać na "roboczy" samochód? kilka wymagań...
Sprzedaży Ave przypadków kilka (śr.-długie).
Automatyczna skrzynia biegów - kilka pytań
opinia o wspolczesnych oponach - temat do dyskusji (bardzo dlugie)
kilka pytan - dot. Mitsubishi
Żarówki - temat bumerang, ale może nie do końca :-)
Akcyza - krotko i na temat.
Kilka pytań na temat używanych opon
Zawieszenie, twarde vs. miękkie
Kierunkowskaz podczas wyprzedzania
  • prosaki u mezczyzn
  • list w butelce
  • lekarze urolodzy
  • raiffaisen co yu
  • spolszczenie do photoimpact 12
  • sciagnij odcinki wladcow moch
  • obrzezanie faraonow
  • babcia dzwoni do elektrowni
  • najtansze kosmetyki
  • Kolekcja wypowiedzi z for dyskusyjnych / Indeks