Strona 1 z 11


25 Maj 2007, 02:00
VoyteG

Dostalem oferte od Axa, a tam w AC jest pupil.
Zatem pytam co to? Okazuje sie, ze jak pojazdem ze mna w zdarzeniu
polegnie moj pies lub kot, to mam za to odszkodowanie.
Od razu spytalem, jak udowodnic ze polegly kot to moj pupil?
I tu maly keys dla Axa, bo o ile psy sa rejestrowane - przykladowo
trzeba za psa placic podatek, to koty nie.
Akurat mam takie zwierze, mialo nawet operacje w profesjonalnej
klinice, ale nie mam na to dokumentow potwierdzajacych tozsamosc kota,
a tym bardziej wskazujacych ze ten to wlasnie moj kot! :-)

Zatem moze potraktujmy temat pol zartem pol powaznie - jak wykazac, ze
kot, ktory zginal w zdarzeniu, to moj kot, za ktorego powinienem
dostac odszkodowanie, skoro takie jest okreslone w polisie?
:-)

VoyteG




25 Maj 2007, 02:32
Piotr Zawadzki





(...)

Zatem moze potraktujmy temat pol zartem pol powaznie - jak wykazac, ze
kot, ktory zginal w zdarzeniu, to moj kot, za ktorego powinienem
dostac odszkodowanie, skoro takie jest okreslone w polisie?



Kotu możesz założyć książeczkę podobną/taką samą jak ma pies. A nawet
byłoby to wskazane - w książeczce są zapisywane wszystkie szczepienia
kota, zaś na początku widnieje nazwisko i adres właściciela.


25 Maj 2007, 02:42
666

Były minister MSW:  policja nie umie odróżnić Wietnamczyka od Wietnamczyka.
JaC
Kotu możesz założyć książeczkę podobną/taką samą jak ma pies.




25 Maj 2007, 02:45
VoyteG



Kotu mo esz za o y  ksi  eczk  podobn /tak  sam  jak ma pies. A nawet
by oby to wskazane - w ksi  eczce s  zapisywane wszystkie szczepienia
kota, za  na pocz tku widnieje nazwisko i adres w a ciciela.



Zdjecie kota tez? ;-)

Mamy dwa podobne koty, ktorego dotyczy dokument?
Pesel dla kota? Odciski linii papilarnych?

VoyteG




25 Maj 2007, 02:52
Jacek Ostaszewski




| Kotu mo esz za o y  ksi  eczk  podobn /tak  sam  jak ma pies. A nawet
| by oby to wskazane - w ksi  eczce s  zapisywane wszystkie szczepienia
| kota, za  na pocz tku widnieje nazwisko i adres w a ciciela.

Zdjecie kota tez? ;-)

Mamy dwa podobne koty, ktorego dotyczy dokument?
Pesel dla kota? Odciski linii papilarnych?

VoyteG



Tatuaż w uchu, albo chip w karku. Proste.

JO


25 Maj 2007, 03:17
Piotr Zawadzki


Zdjecie kota tez? ;-)

Mamy dwa podobne koty, ktorego dotyczy dokument?
Pesel dla kota? Odciski linii papilarnych?



Tak. W książeczkach jest również miejsce na "legitymacyjną" fotkę
pupila. Jak służnie zauważył Jacek - wpisuje się rówież
tatuaż/chip/numerek na obróżce i inne "znaki szczególne". A jak bardzo
chcesz, to zawsze możesz jeszcze zrobić odcisk nosa lub łapy ;-)


25 Maj 2007, 03:20
Artur M. Piwko

In the darkest hour on 24 May 2007 23:45:36 -0700,

| Kotu mo esz za o y  ksi  eczk  podobn /tak  sam  jak ma pies. A nawet
| by oby to wskazane - w ksi  eczce s  zapisywane wszystkie szczepienia
| kota, za  na pocz tku widnieje nazwisko i adres w a ciciela.

Zdjecie kota tez? ;-)

Mamy dwa podobne koty, ktorego dotyczy dokument?
Pesel dla kota? Odciski linii papilarnych?



W tych książeczkach jest miejsce na zdjęcie.


25 Maj 2007, 03:21
Artur M. Piwko


| Mamy dwa podobne koty, ktorego dotyczy dokument?
| Pesel dla kota? Odciski linii papilarnych?

Tak. W książeczkach jest również miejsce na "legitymacyjną" fotkę
pupila. Jak służnie zauważył Jacek - wpisuje się rówież
tatuaż/chip/numerek na obróżce i inne "znaki szczególne". A jak bardzo
chcesz, to zawsze możesz jeszcze zrobić odcisk nosa lub łapy ;-)



Problem wystąpi tylko wtedy, gdy pupila nie będzie się dało
rozpoznać en face.


25 Maj 2007, 03:23
Wodz


Problem wystąpi tylko wtedy, gdy pupila nie będzie się dało
rozpoznać en face.



To wtedy trzeba też zrobić odcisk uzębienia ;)
Czy jak to się tam zwie.


25 Maj 2007, 03:34
Shreek


W tych książeczkach jest miejsce na zdjęcie.



A jak kot po wypadku będzie zmasakrowany?


25 Maj 2007, 03:39
Piotr Zawadzki


| Problem wystąpi tylko wtedy, gdy pupila nie będzie się dało
| rozpoznać en face.

To wtedy trzeba też zrobić odcisk uzębienia ;)
Czy jak to się tam zwie.



Albo od razu dać DNA do przebadania. Potem nawet można by się postarać o
odzyskanie-sklonowanie...


25 Maj 2007, 03:58
q_w_e

Problem wystąpi tylko wtedy, gdy pupila nie będzie się dało
rozpoznać en face.



Gorzej jak przez takiego pupila
siedzacego na tylnej polce przy czolowym
zderzeniu nie bedzie mozna rozpoznac kierowcy ;)

ciekawe ile wazy wtedy taki maly piesek 5kg :))


25 Maj 2007, 04:18
Artur M. Piwko


| Problem wystąpi tylko wtedy, gdy pupila nie będzie się dało
| rozpoznać en face.

Gorzej jak przez takiego pupila
siedzacego na tylnej polce przy czolowym
zderzeniu nie bedzie mozna rozpoznac kierowcy ;)

ciekawe ile wazy wtedy taki maly piesek 5kg :))



Wtedy akurat rozpoznanie pupila jest najmniejszym z problemów
kierowcy ;)


25 Maj 2007, 04:31
VoyteG


Wtedy akurat rozpoznanie pupila jest najmniejszym z problemów
kierowcy ;)

--
Artur



A na powaznie, widze tu pole do powaznych naduzyc. Jesli ma miejsce
zdarzenie drogowe, to wystarczy ze uczestnik zdarzenia ubije zwierze
podobne, do tego co posiada. Ma formalnie dokument, ma tez zwloki
zmasakrowane. A zawsze dodkatkowe kilka zlotych z odszkodowania AC sie
przyda....
Jak zatem wykazac, ze to te, nie inne zwierze?
VoyteG


25 Maj 2007, 04:38
Adam Płaszczyca


Zdjecie kota tez? ;-)

Mamy dwa podobne koty, ktorego dotyczy dokument?
Pesel dla kota? Odciski linii papilarnych?



Chip identyfikacyjny.


25 Maj 2007, 04:42
Artur M. Piwko

In the darkest hour on 25 May 2007 01:31:33 -0700,

A na powaznie, widze tu pole do powaznych naduzyc. Jesli ma miejsce
zdarzenie drogowe, to wystarczy ze uczestnik zdarzenia ubije zwierze
podobne, do tego co posiada. Ma formalnie dokument, ma tez zwloki
zmasakrowane. A zawsze dodkatkowe kilka zlotych z odszkodowania AC sie
przyda....
Jak zatem wykazac, ze to te, nie inne zwierze?



IMHO przypadków, w których zwierzak będzie aż tak zmasakrowany
nie będzie wiele. Zazwyczaj stan zewnętrzny będzie umożliwiał
przynajmniej rozpoznanie rasy.


25 Maj 2007, 04:55
Wiesław

ciekawe ile wazy wtedy taki maly piesek 5kg :))



a nie słyszałeś o koszach które się zapinna w pasy ;-)

pozdrawiam Wiesław
VW Passat Kombi 1.6 TD 1989


25 Maj 2007, 05:03
J. F.


Zatem moze potraktujmy temat pol zartem pol powaznie - jak wykazac, ze
kot, ktory zginal w zdarzeniu, to moj kot, za ktorego powinienem
dostac odszkodowanie, skoro takie jest okreslone w polisie?
:-)



Koledzy tu wskazuja na rozne dokumenty, a przeciez podstawa bedzie
faktura zakupu kota, bo jak inaczej okreslic jego wartosc :-)

J.


25 Maj 2007, 05:04
J. F.



| W tych książeczkach jest miejsce na zdjęcie.

A jak kot po wypadku będzie zmasakrowany?



Ale plamy na futrze mozna dopasowac :-)

J.


25 Maj 2007, 05:10
Marek Sawicz


Koledzy tu wskazuja na rozne dokumenty, a przeciez podstawa bedzie
faktura zakupu kota, bo jak inaczej okreslic jego wartosc :-)



worek pszenicy i koło od roweru :D


25 Maj 2007, 05:11
Nex@pl


Chip identyfikacyjny.



Mój kot ma 15 lat i nie ma czipa.

Pies tak samo, ale ten od roku gryzie już kwiatki od spodu.

Może sobie też mam wszczepić, żeby mnie mój rząd mógł znaleźć nawet w
kosmosie? ;)


25 Maj 2007, 05:37
Krzysztof Kop



| Koledzy tu wskazuja na rozne dokumenty, a przeciez podstawa bedzie
| faktura zakupu kota, bo jak inaczej okreslic jego wartosc :-)

worek pszenicy i ko˝o od roweru :D



To wartosc tylko polowy kota. Caly kot to dwa worki, ze roweru juz nie
wspomne.

Kris


25 Maj 2007, 07:02
Marek Sawicz




| Koledzy tu wskazuja na rozne dokumenty, a przeciez podstawa bedzie
| faktura zakupu kota, bo jak inaczej okreslic jego wartosc :-)
| worek pszenicy i ko˝o od roweru :D

To wartosc tylko polowy kota. Caly kot to dwa worki, ze roweru juz nie
wspomne.



zapomniałeś o amortyzacji, no chyba że masz wykupioną opcję zniesienia
udziału własnego :D


25 Maj 2007, 12:26
Przemyslaw Popielarski


I tu maly keys dla Axa,



Maly co?  Male klucze?

25 Maj 2007, 17:25
-ZED-

Hej!

Pesel dla kota? Odciski linii papilarnych?



Sprawdzają ślady po pazurach na rękach właściciela. ;-P


25 Maj 2007, 18:18
blackbird

Zatem moze potraktujmy temat pol zartem pol powaznie - jak wykazac, ze
kot, ktory zginal w zdarzeniu, to moj kot, za ktorego powinienem
dostac odszkodowanie, skoro takie jest okreslone w polisie?



Zasadnicze pytanie: O jakich kwotach rozmawiamy? Bo, jesli o wartosci
rynkowej kota rasy dachowiec, to byc moze ubezpieczyciel przewiduje wyplate
jego wartosci rynkowej czyli powiedzmy 10 - 20 zl.

BTW: Trudno mi sobie wyobrazic wypadek, w ktorym zginalby kot a wlasciciel
przezyl.


25 Maj 2007, 18:28
blackbird

W przypadku rasowego psa nie bedzie problemu. Nie wiem jak to wyglada w
przypadku kota, ala przy zakupie psa dostalem odpowiednie dokumenty, a pies
ma na uchu wytatulowany "numer seryjny" zgodny z wpisanym w rodowodzie.
Pytanie tylko ile warty jest taki pies, wartosc rynkowa szczeniaka to pewnie
jakies 1500 zl, ale moj pies ma juz 10 lat, ciekawe co na to AXA. Czy taki
pies powiedzmy to sobie uczciwie emeryt, o znikomej wartosci rynkowej to
czasem wg. ubezpieczyciela nie jest 100 - 150 zl, czy kwota jaka
zrekompensuje wlascicielowi utrate tego pupila czyli powiedzmy 100 - 150 tys
zl.

25 Maj 2007, 21:53
blackbird

A na powaznie, widze tu pole do powaznych naduzyc. Jesli ma miejsce
zdarzenie drogowe, to wystarczy ze uczestnik zdarzenia ubije zwierze
podobne, do tego co posiada. Ma formalnie dokument, ma tez zwloki
zmasakrowane. A zawsze dodkatkowe kilka zlotych z odszkodowania AC sie
przyda....
Jak zatem wykazac, ze to te, nie inne zwierze?



O jakich kwotach rozmawiamy? 100 - 1000 zl? Taka sytuacja moze miec
teoretycznie miejsce tylko w przypadku znacznych uszkodzen pojazdu czyli
wtedy kiedy ubezpieczyciel i tak placi konkretne pieniedza pozwalajace
naprawic powaznie uszkodzone auto. Bedziesz ubijal zwierze i wyludzal
odszkodowanie ryzykujac sprawa w sadzie dla paru groszy? To przeciez zalosne
i mi nie przyszloby nawet do glowy, przypuszczam ze nie tylko mi. A jak
chcesz wyludzic odszkodowanie to nawet bez dodatkowych opcji w rodzaju pupil
nic nie stoi na przeszkodzie aby to zrobic w efektywniejszy sposob.


26 Maj 2007, 03:36
Kris

Dostalem oferte od Axa, a tam w AC jest pupil.
Zatem pytam co to? Okazuje sie, ze jak pojazdem ze mna w zdarzeniu
polegnie moj pies lub kot, to mam za to odszkodowanie.
Od razu spytalem, jak udowodnic ze polegly kot to moj pupil?
I tu maly keys dla Axa, bo o ile psy sa rejestrowane - przykladowo
trzeba za psa placic podatek, to koty nie.
Akurat mam takie zwierze, mialo nawet operacje w profesjonalnej
klinice, ale nie mam na to dokumentow potwierdzajacych tozsamosc kota,
a tym bardziej wskazujacych ze ten to wlasnie moj kot! :-)

Zatem moze potraktujmy temat pol zartem pol powaznie - jak wykazac, ze
kot, ktory zginal w zdarzeniu, to moj kot, za ktorego powinienem
dostac odszkodowanie, skoro takie jest okreslone w polisie?
:-)



robi sobie wspolne zdjecia, zbierac faktury za puszki dla kota?


26 Maj 2007, 04:24
vneb


| Problem wystąpi tylko wtedy, gdy pupila nie będzie się dało
| rozpoznać en face.

Gorzej jak przez takiego pupila
siedzacego na tylnej polce przy czolowym
zderzeniu nie bedzie mozna rozpoznac kierowcy ;)

ciekawe ile wazy wtedy taki maly piesek 5kg :))



Heh, widzialem kiedys na autostradzie jak kotek spacerowl po rekach
kierowniczki, po czym usadowil sie na podszybiu, przed oczami tejze
kierowniczki...

vneb


26 Maj 2007, 06:29
J. F.


| Zatem moze potraktujmy temat pol zartem pol powaznie - jak wykazac, ze
| kot, ktory zginal w zdarzeniu, to moj kot, za ktorego powinienem
| dostac odszkodowanie, skoro takie jest okreslone w polisie?
| :-)

robi sobie wspolne zdjecia, zbierac faktury za puszki dla kota?



Z tymi fakturami to dobry pomysl - potraktujesz jako naklad
inwestycyjny i postawe do naliczenia straty :-)

J.


26 Maj 2007, 15:34
Padre_peper

  jak pojazdem ze mna w zdarzeniu

polegnie moj pies lub kot, to mam za to odszkodowanie.



Jak kot polegnie z tobą to odszkodowanie będzie Ci jakoby nieco zbyteczne...


26 Maj 2007, 17:14
Padre_peper

Heh, widzialem kiedys na autostradzie jak kotek spacerowl po rekach
kierowniczki, po czym usadowil sie na podszybiu, przed oczami tejze
kierowniczki...

vneb



Mój kot lubił jeździć grzecznie na kolanach trzymając łapy na poprzeczce
kierownicy :) Tyle że jeździł tak wyłącznie do weta na szczepienia aż do
  momentu kiedy musiałem nagle ostro skręcić kierownicą a on spadając
wczepił mi się pazurami w udo :)


27 Maj 2007, 02:24
666

Zabiłem ze trzy koty, a mnie jeszcze żaden kot nie zabił - jestem niesmiertelny?
JaC
Trudno mi sobie wyobrazic wypadek, w ktorym zginalby kot, a wlasciciel przezyl.




27 Maj 2007, 05:08
vneb


Mój kot lubił jeździć grzecznie na kolanach trzymając łapy na poprzeczce
kierownicy :) Tyle że jeździł tak wyłącznie do weta na szczepienia aż do
  momentu kiedy musiałem nagle ostro skręcić kierownicą a on spadając
wczepił mi się pazurami w udo :)



Pazurki to pikus. Wyobraz sobie co sie dzieje z kotem lezacym na tylnej
polce w momencie awaryjnego hamowania przy predkosci powiedzmy 130 km/h...
Pal licho jak trafi miedzy zaglowki i przywali w przednia szybe, gorzej jak
trafi kierownika w glowe. Kotek kilka kilo wazy i jak jeszcze zahaczy w
locie pazurkami, to moze sporo szkod kierownikowi narobic.

vneb


27 Maj 2007, 07:20
-ZED-





Jak ubiłbyś siedmiolatka w walce na pięści, to też byś się prężył, żeś
taki mocny?
Zapraszam - pokażę Ci kota do którego nawet nie podejdziesz ze strachu.

27 Maj 2007, 11:35
666


JaC
Zapraszam - pokażę Ci kota do którego nawet nie podejdziesz ze strachu.




28 Maj 2007, 03:51
Adam Płaszczyca



Pazurki to pikus. Wyobraz sobie co sie dzieje z kotem lezacym na tylnej
polce w momencie awaryjnego hamowania przy predkosci powiedzmy 130 km/h...
Pal licho jak trafi miedzy zaglowki i przywali w przednia szybe, gorzej jak
trafi kierownika w glowe. Kotek kilka kilo wazy i jak jeszcze zahaczy w
locie pazurkami, to moze sporo szkod kierownikowi narobic.



Pomyśl co zrobi transporterek z kotem w środku w analogicznej sytuacji
;)

2 Cze 2007, 05:43
jerzu


Zatem pytam co to? Okazuje sie, ze jak pojazdem ze mna w zdarzeniu
polegnie moj pies lub kot, to mam za to odszkodowanie.



A kanarek? ;-)


2 Cze 2007, 05:44
jerzu



Pomyśl co zrobi transporterek z kotem w środku w analogicznej sytuacji
;)



Transporterek mogę zapiąć pasami. Kota luzem ciężko.

2 Cze 2007, 05:46
jerzu


To wartosc tylko polowy kota. Caly kot to dwa worki, ze roweru juz nie
wspomne.



Chciałem zauważyć zę rower był poniemiecki. A kot z centralnej Polski.


3 Cze 2007, 14:13
Adam Płaszczyca



| Pomyśl co zrobi transporterek z kotem w środku w analogicznej sytuacji
| ;)

Transporterek mogę zapiąć pasami. Kota luzem ciężko.



Skutecznie? No way. Wyleci z pasów bez problemów.


3 Cze 2007, 17:41
Krzysiek Kielczewski


| Pomyśl co zrobi transporterek z kotem w środku w analogicznej sytuacji
| ;)

| Transporterek mogę zapiąć pasami. Kota luzem ciężko.

Skutecznie? No way. Wyleci z pasów bez problemów.



Są transportery przystowane do zapinania pasami.

Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski


4 Cze 2007, 11:27
Adam Płaszczyca



| Skutecznie? No way. Wyleci z pasów bez problemów.
Są transportery przystowane do zapinania pasami.



A sa przystosowane do niewylatywania z tych pasów mimo zapięć?

4 Cze 2007, 18:09
Krzysiek Kielczewski


| Skutecznie? No way. Wyleci z pasów bez problemów.
| Są transportery przystowane do zapinania pasami.
A sa przystosowane do niewylatywania z tych pasów mimo zapięć?



Zgadnij.

Pozdrawiam,
Krzysiek Kiełczewski


5 Cze 2007, 03:52
Adam Płaszczyca



| Są transportery przystowane do zapinania pasami.
| A sa przystosowane do niewylatywania z tych pasów mimo zapięć?

Zgadnij.



Na razie nie widziałem takowych. Owszem, przystosowane do pasów są.
Drugiego warunku nie spełniają.



Strona 1 z 11


Podobne tematy

Piatkowy wypadek na lopuszanskiej
Prawie piątkowo II - pytanie :))
Nowe prawka ??????
nie płacę OC
Uwaga kierowcy Warszawa!!!!
w jakim regionie kraju najnizsze stawki ubezpieczeniowe ??
List od warszawiaka - zakonczenie (długie)
pokazywanie swiatlami ze stoja
Dziury w jezdni
przegrzany silnik?
  • plyta;elektryczna;i;indukcyjna;awaryjnosc
  • propozycja d
  • sterowniki do panasonic sdr h20
  • 2x honda civic
  • keller bieznia
  • 6458 search results
  • 7sea mandragora
  • building surplus
  • half life 2
  • Kolekcja wypowiedzi z for dyskusyjnych / Indeks