Zatem pytam co to? Okazuje sie, ze jak pojazdem ze mna w zdarzeniu
polegnie moj pies lub kot, to mam za to odszkodowanie.
Od razu spytalem, jak udowodnic ze polegly kot to moj pupil?
I tu maly keys dla Axa, bo o ile psy sa rejestrowane - przykladowo
trzeba za psa placic podatek, to koty nie.
Akurat mam takie zwierze, mialo nawet operacje w profesjonalnej
klinice, ale nie mam na to dokumentow potwierdzajacych tozsamosc kota,
a tym bardziej wskazujacych ze ten to wlasnie moj kot! :-)
Zatem moze potraktujmy temat pol zartem pol powaznie - jak wykazac, ze
kot, ktory zginal w zdarzeniu, to moj kot, za ktorego powinienem
dostac odszkodowanie, skoro takie jest okreslone w polisie?
:-)
VoyteG