Strona 1 z 11


1 Maj 2006, 05:01
T.K.

Czy moze przeprowadzal ktos ostatnio operacje zlomowania samochodu z
uzyskaniem odpowiedniego zaswiadczenia, na podstawie ktorego mozna auto
potem wyrejestrowac?

Pogooglowalem, i wyszukalem cos takiego na temat ustawy o recyclingu
pojazdow wycofanych z ekspoatacji, cytuje:
"Właściciel pojazdu wycofanego z dalszej eksploatacji będzie zobowiązany
(pod karą grzywny) do pozostawienia go w punktach zbiórki lub stacjach
demontażu. Nie będzie ponosił z tego tytułu żadnej opłaty, chyba że
pozostawiane auto będzie niekompletne (jego masa będzie mniejsza niż 90%
masy pojazdu). Wówczas za każdy brakujący kilogram masy pojazdu pobierana
będzie opłata w wysokości 10 zł za 1 kg. "

Jak to jest w rzeczywistosci w praktyce z tym progiem 90% masy? Czy punkty
zajmujace sie kasacja samochodow stosuja sie do powyzszego zapisu? Czy moge
sobie spokojnie wymontowac pare "lekkich" rzeczy (np. lampy) z oddawanego do
kasacji auta i nie beda robic zadnych problemow? Jesli ktos ostatnio
przerabial cos takiego w praktyce prosze o podzielenie sie doswiadczeniami.

tomasz




1 Maj 2006, 07:18
Michał [orange]

| Czy moze przeprowadzal ktos ostatnio operacje zlomowania samochodu z
| uzyskaniem odpowiedniego zaswiadczenia, na podstawie ktorego mozna auto
| potem wyrejestrowac?
|
| Pogooglowalem, i wyszukalem cos takiego na temat ustawy o recyclingu
| pojazdow wycofanych z ekspoatacji, cytuje:
| "Właściciel pojazdu wycofanego z dalszej eksploatacji będzie zobowiązany
| (pod karą grzywny) do pozostawienia go w punktach zbiórki lub stacjach
| demontażu. Nie będzie ponosił z tego tytułu żadnej opłaty, chyba że
| pozostawiane auto będzie niekompletne (jego masa będzie mniejsza niż 90%
| masy pojazdu). Wówczas za każdy brakujący kilogram masy pojazdu pobierana
| będzie opłata w wysokości 10 zł za 1 kg. "
|
| Jak to jest w rzeczywistosci w praktyce z tym progiem 90% masy? Czy punkty
| zajmujace sie kasacja samochodow stosuja sie do powyzszego zapisu? Czy
moge
| sobie spokojnie wymontowac pare "lekkich" rzeczy (np. lampy) z oddawanego
do
| kasacji auta i nie beda robic zadnych problemow? Jesli ktos ostatnio
| przerabial cos takiego w praktyce prosze o podzielenie sie
doswiadczeniami.
|

Te przepisy sa idiotyczne. Bo przypuscmy ze mam kilkuletni samochod, ktorego
naprawa jest nieopłacalna ale wartosc pozostałosci wraku wynosi np 5 tys zł.
Przeciez musiałbym byc idota zeby oddac w całosci taki samochod na złom
kiedy jego w pełni sprawne i w bardzo dobrym stanie elementy mogłbym
sprzedac i zarobic wspomniane 5000 zł. Przeciez jesli odda sie na złom nawet
cały kompletny samochod to ktos i tak musi oddzielnie wymontowac lampy,
kołai inncze czyli poprostu oddzielic szkło, tworzywa, stal, aluminium.
Przeciez nizkt nie wyrzuci sprawnego elektrycznego lusterka czy lampy ktore
na allegro kosztuje np 250 zł. Ten przepis to jakis idiotyzm !


1 Maj 2006, 07:19
Michał [orange]

| Czy moze przeprowadzal ktos ostatnio operacje zlomowania samochodu z
| uzyskaniem odpowiedniego zaswiadczenia, na podstawie ktorego mozna auto
| potem wyrejestrowac?

Proponuje niewyrejestrowywac tylko nie wiem czy cos grozi za posiadanie
zarejestrowanego pojazdu ktorego fizycznie nie ma ???


1 Maj 2006, 08:05
T.K.

Proponuje niewyrejestrowywac tylko nie wiem czy cos grozi za posiadanie
zarejestrowanego pojazdu ktorego fizycznie nie ma ???



Zarejestrowany - trzeba placic OC. A tu chodzi o to, zeby nie placic juz OC.



1 Maj 2006, 08:25
o(''')o

Jak to jest w rzeczywistosci w praktyce z tym progiem 90% masy? Czy punkty
zajmujace sie kasacja samochodow stosuja sie do powyzszego zapisu? Czy
moge
sobie spokojnie wymontowac pare "lekkich" rzeczy (np. lampy) z oddawanego
do
kasacji auta i nie beda robic zadnych problemow? Jesli ktos ostatnio
przerabial cos takiego w praktyce prosze o podzielenie sie
doswiadczeniami.



najprosciej jest oddac samochod na kilogramy (jako zwykly zlom, bez papierow
itd) oraz zglosic kradziez. odpada wtedy mnostwo papierkowych spraw, wtym i
problem OC i lazenia po urzedach :-)

1 Maj 2006, 09:22
jst

Zarejestrowany - trzeba placic OC. A tu chodzi o to, zeby nie placic juz
OC.



jak samochodem nie jeździsz i nie stoi on na publicznym parkingu ( może
przyczepić sie policja lub straz miejska o oc jak auto wyglada na wrak) to
po co płacić oc?

pzdr
j.


1 Maj 2006, 09:26
o(''')o

jak samochodem nie jeździsz i nie stoi on na publicznym parkingu ( może
przyczepić sie policja lub straz miejska o oc jak auto wyglada na wrak) to
po co płacić oc?



bo tak stanowi prawo.

1 Maj 2006, 09:52
F.T.

Zarejestrowany - trzeba placic OC. A tu chodzi o to, zeby nie placic juz
OC.

A czy nie mozna zglosic u ubezpieczyciela ze auto skradziono a na policje
nie zglaszac i sporzedac czesci?


1 Maj 2006, 10:12
Czabu

Czy moze przeprowadzal ktos ostatnio operacje zlomowania samochodu z
uzyskaniem odpowiedniego zaswiadczenia, na podstawie ktorego mozna auto
potem wyrejestrowac?

Pogooglowalem, i wyszukalem cos takiego na temat ustawy o recyclingu
pojazdow wycofanych z ekspoatacji, cytuje:
"Właściciel pojazdu wycofanego z dalszej eksploatacji będzie zobowiązany
(pod karą grzywny) do pozostawienia go w punktach zbiórki lub stacjach
demontażu. Nie będzie ponosił z tego tytułu żadnej opłaty, chyba że
pozostawiane auto będzie niekompletne (jego masa będzie mniejsza niż 90%
masy pojazdu). Wówczas za każdy brakujący kilogram masy pojazdu pobierana
będzie opłata w wysokości 10 zł za 1 kg. "

Jak to jest w rzeczywistosci w praktyce z tym progiem 90% masy? Czy punkty
zajmujace sie kasacja samochodow stosuja sie do powyzszego zapisu? Czy
moge
sobie spokojnie wymontowac pare "lekkich" rzeczy (np. lampy) z oddawanego
do
kasacji auta i nie beda robic zadnych problemow? Jesli ktos ostatnio
przerabial cos takiego w praktyce prosze o podzielenie sie

doswiadczeniami.
Coś słabo googlowałeś...
http://www.motofakty.pl/artykul/zlomowanie_aut.html

Pzdr
Czabu


1 Maj 2006, 10:36
jst

bo tak stanowi prawo.



No dobrze, ale w jaki sposób ono może być wyegzekwowane?

pzdr
j.


1 Maj 2006, 12:40
J. F.


[...] Wówczas za każdy brakujący kilogram masy pojazdu pobierana
będzie opłata w wysokości 10 zł za 1 kg. "



Z tym ze ustawa mowi "nie wyzsza niz 10zl/kg". Skup moze wyznaczyc
chocby 0 zl .. choc cos mi sie wydaje ze jest rozliczany
ze "stopnia odzysku".
Jak to jest w rzeczywistosci w praktyce z tym progiem 90% masy? Czy punkty
zajmujace sie kasacja samochodow stosuja sie do powyzszego zapisu? Czy moge
sobie spokojnie wymontowac pare "lekkich" rzeczy (np. lampy) z oddawanego do
kasacji auta i nie beda robic zadnych problemow?



Jak widzisz zmiescisz sie w limicie 90%.
Sprawdz tabliczke i DR - jaka masa wlasna jest tam podana, bo to
roznie bywalo ..

J.


2 Maj 2006, 11:29
J. F.


bo tak stanowi prawo.

No dobrze, ale w jaki sposób ono może być wyegzekwowane?



Komornikiem :-)

J.


2 Maj 2006, 11:29
J. F.


Te przepisy sa idiotyczne. Bo przypuscmy ze mam kilkuletni samochod, ktorego
naprawa jest nieopłacalna ale wartosc pozostałosci wraku wynosi np 5 tys zł.
Przeciez musiałbym byc idota zeby oddac w całosci taki samochod na złom
kiedy jego w pełni sprawne i w bardzo dobrym stanie elementy mogłbym
sprzedac i zarobic wspomniane 5000 zł. Przeciez jesli odda sie na złom nawet
cały kompletny samochod to ktos i tak musi oddzielnie wymontowac lampy,
kołai inncze czyli poprostu oddzielic szkło, tworzywa, stal, aluminium.
Przeciez nizkt nie wyrzuci sprawnego elektrycznego lusterka czy lampy ktore
na allegro kosztuje np 250 zł. Ten przepis to jakis idiotyzm !



Na tym to polega - zeby ten kto demontuje jeszcze na tym zarobil,
srodowisko bylo czyste a ludziom zylo sie szczesliwie .. a ty zebys
nie wylewal oleju do kanalu :-)

J.


2 Maj 2006, 16:32
jst

Komornikiem :-)



A skąd komornik ma o tym wiedzieć? Samochód stoi u Ciebie np. na posesji.
Nie wyjeżdzasz poza bramę. Po 10 latach oddajesz go na złom idziesz do
wydziału komunikacji i wyrejestrowujesz.

pzdr
j.


2 Maj 2006, 17:38
o(''')o

A skąd komornik ma o tym wiedzieć? Samochód stoi u Ciebie np. na posesji.
Nie wyjeżdzasz poza bramę. Po 10 latach oddajesz go na złom idziesz do
wydziału komunikacji i wyrejestrowujesz.



a o CEPIKu slyszal ?

2 Maj 2006, 18:26
J. F.


Komornikiem :-)
A skąd komornik ma o tym wiedzieć? Samochód stoi u Ciebie np. na posesji.
Nie wyjeżdzasz poza bramę. Po 10 latach oddajesz go na złom idziesz do



A slyszales o CEPiK ?
wydziału komunikacji i wyrejestrowujesz.



Dzis przy wyrejestrowaniu trzeba okazac OC.

2 Maj 2006, 19:48
krzychoo


Dzis przy wyrejestrowaniu trzeba okazac OC.



Trzeba przy wszystkim. Jak mi dokumenty ukradli i wyrabialem nowy dowod
i nowe nalepki na tablice, to kazali sobie pokazac polise. Troche trudne
to dla mnie bylo, bo polise tez mi ukradli, ale mialem juz duplikat. Nie
wiem co by zrobila jakbym jeszcze nie mial.

4 Maj 2006, 07:43
jst

A slyszales o CEPiK ?

wydziału komunikacji i wyrejestrowujesz.

Dzis przy wyrejestrowaniu trzeba okazac OC.



To mam problem - bo nieświadomy zostawiłem w garażu swoje stare, niesprawne
auto nie wyrejestrowując i nie płacąc od kilku lat OC . Co można zrobić,
aby najmniej boleśnie sprawę rozwiązać?

pzdr
j.


4 Maj 2006, 08:17
jst

Dzis przy wyrejestrowaniu trzeba okazac OC.



Przed chwilą dzwoniłem do wydziału komunikacji - nie chcą OC przy
wyrejestrowaniu zezłomowanego auta.

pzdr
j.



Strona 1 z 11


Podobne tematy

Jaki samochód z długą, płaską powierzchnią (fotele na płasko) - kombi lub nie?
Pierwszy seryjnie produkowany samochod na ogniwa wodorowe od Hondy.
Proszę o pomoc w wyborze samochodu 156 vs. Leon
Jaką markę wybrać na "roboczy" samochód? kilka wymagań...
Samochód zastępczy - ile trzeba czekać na decyzję PZU..???
Który samochód jest lepszy Opel Astra czy Vectra.
Który samochód: Ford, Citroen, Renault, Alfa ??
Czy obywatel Niemiec moze w Polsce sprzedac samochod?
kredyt samochodowy - w którym banku najlepiej/najtaniej?
Ile skacze cena samochodu przy odsprzedazy?
  • narty tarnow
  • vergleichende methode
  • centrum handlowe w olsztynie
  • sredniowiecze podzial barok
  • pawel gorski swift
  • Kolekcja wypowiedzi z for dyskusyjnych / Indeks